Chyba nie będę oryginalna.
Wzór, kolor - super. Aż żałowałam, że nie miałam jakiej specjalnej okazji do pokazania jej
Zdecydowanie jednak lepiej nosiło mi się w niej jako chuście długiej. Kólkowa była dla mnie nie do założenia. Być może Młody miał na sobie za śliskie ubranie - materiał uciekał spod pupy i nasze noszenie to było raczej ciągłe poprawianie materiału wyślizgującego się spod pupy. Na pewno bym tej chusty nie chciała w domu. Ewentualnie jak dziewczyny piszą - na chwilę, na okazję.
Dziękuję za możliwość testowania.






Odpowiedz z cytatem