U nas w grupie 3-latków dziecko musiało samo dupkę wycierać. Nie wiem jak sobie radziły inne dzieci ale moje codziennie przychodziło z przdszkola z umazanym tyłkiem. Czasami zdarzyło się że nawet spódniczkę miała w kupie brudną. Panie twierdziły że nie mogą zbliżać się do pupy dziecka żeby ich ktoś o molestowanie nie posądził. Dobre sobie. Uważam że to tylko idiotyczna wymówka. W końcu po roku czasu dziecię moje nauczyło się samo wycierać dupkę.




Odpowiedz z cytatem