Zawsze myjemy pupę, znaczy ja jej myję. Chociaż nigdy się nie zdażyło robić kupę w miejscu gdzie nie można umyć i konieczne byłoby podcieranie. Z tego powodu zastanawiam się co będzie w przedszkolu, będzie chyba chciała żeby ją pani myła....
A odnośnie pytania o "resztki" - nie wiem, może jakiś mały bączek wypycha że tak powiem obrazowo coś co tam w jelicie się ostało. A po skorzystaniu z toalety sam mówi, że już nie chce dłużej robić? Długo posiaduje?Czy spieszy mu się do zabawek i nie ma czasu?