Pokaż wyniki od 1 do 20 z 24

Wątek: wycieranie pupy

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,763

    Domyślnie wycieranie pupy

    Mam zagwozdkę i to forum najbardziej mi pasuje.
    Jak wycieracie dziecku pupę-odpieluchowanemu.
    Niby problem śmieszny ale...
    Wycieram wilgotnym papierem-inny podrażnia. Najpierw brudek z wierzchu a potem głębiej. Kiedy czysto-ubieram go. I tu zaczyna się problem-po chwili (raz dłuższej, raz krótszej)N.przybiega, że boli dupka. I rzeczywiście ślad kupy na majtkach, a papier był już czysty. Jakieś resztki-tylko skąd?Z jakich głębin? Potem jest płacz i nie da się się umyć.
    Więc jak wycieracie pupkę,żeby wszystko usunąć.

    Przepraszam za dosadny opis ale inaczej się nie dało
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kaszuby
    Posty
    1,113

    Domyślnie

    Zawsze myjemy pupę, znaczy ja jej myję. Chociaż nigdy się nie zdażyło robić kupę w miejscu gdzie nie można umyć i konieczne byłoby podcieranie. Z tego powodu zastanawiam się co będzie w przedszkolu, będzie chyba chciała żeby ją pani myła....
    A odnośnie pytania o "resztki" - nie wiem, może jakiś mały bączek wypycha że tak powiem obrazowo coś co tam w jelicie się ostało. A po skorzystaniu z toalety sam mówi, że już nie chce dłużej robić? Długo posiaduje?Czy spieszy mu się do zabawek i nie ma czasu?

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,763

    Domyślnie

    Sam mówi, że zrobił i schodzi.
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GoDo Zobacz posta
    Zawsze myjemy pupę, znaczy ja jej myję. Chociaż nigdy się nie zdażyło robić kupę w miejscu gdzie nie można umyć i konieczne byłoby podcieranie. Z tego powodu zastanawiam się co będzie w przedszkolu, będzie chyba chciała żeby ją pani myła....
    jak to przedszkole publiczne to raczej nie ma szans, żeby pani ją myła. Są przedszkola, gdzie panie nawet pupy nie wycierają, bo założenie jest takie,że do przedszkola przychodzi dziecko samoobsługowe. W rzeczywistości jednak pomagają, przynajmniej trzylatkom na samym początku. Ale dziecko szybko odróżni, że pani to nie mama i że w przedszkolu są inne zwyczaje trzeba ją tylko uprzedzić odpowiednio wcześniej. Córkę, nie panią.

    Cytat Zamieszczone przez GoDo Zobacz posta
    A odnośnie pytania o "resztki" - nie wiem, może jakiś mały bączek wypycha że tak powiem obrazowo coś co tam w jelicie się ostało. A po skorzystaniu z toalety sam mówi, że już nie chce dłużej robić? Długo posiaduje?Czy spieszy mu się do zabawek i nie ma czasu?

    ja też myślę, że musi być 'druga cześć' kupki. Tzn jest na pewno bo skądś się bierze na majtkach. Nie wiem jak długo już się sam załatwia ale może zwieracze nie działają tak na 100% i dziecko nieświadomie popuszcza. Tak bywa.


  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kaszuby
    Posty
    1,113

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kawiareczka Zobacz posta
    jak to przedszkole publiczne to raczej nie ma szans, żeby pani ją myła. Są przedszkola, gdzie panie nawet pupy nie wycierają, bo założenie jest takie,że do przedszkola przychodzi dziecko samoobsługowe. W rzeczywistości jednak pomagają, przynajmniej trzylatkom na samym początku. Ale dziecko szybko odróżni, że pani to nie mama i że w przedszkolu są inne zwyczaje trzeba ją tylko uprzedzić odpowiednio wcześniej. Córkę, nie panią.
    Przedszkole prywatne, ale w sumie nie pytałam czy pomagają w tych czynnościach. Jakoś tak oczywiste mi sie to wydawało...hmm... Jak się moja młoda kiedyś rano jak spalismy jeszcze sama obsłużyła w tych sprawach, to całą pościel musiałam do prania wrzucić, bo z gołą pupą potem wskoczyła do łóżka. Masakra była. No nic, zobaczymy, w sumie idzie od połowy sierpnia na adaptację, jak coś nie będzie szło, to zostaniemy jeszcze w domku.

  6. #6
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,763

    Domyślnie

    Nie zejdzie z kibelka poki nie zrobi, więc to może jakieś bączkowe sprawy bo tego naprawdę niewiele ale swędzi i zostaje na majtkach.
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GoDo Zobacz posta
    Przedszkole prywatne, ale w sumie nie pytałam czy pomagają w tych czynnościach. Jakoś tak oczywiste mi sie to wydawało...hmm... Jak się moja młoda kiedyś rano jak spalismy jeszcze sama obsłużyła w tych sprawach, to całą pościel musiałam do prania wrzucić, bo z gołą pupą potem wskoczyła do łóżka. Masakra była. No nic, zobaczymy, w sumie idzie od połowy sierpnia na adaptację, jak coś nie będzie szło, to zostaniemy jeszcze w domku.
    jak prywatne to na pewno wycierają a może i nawet umyją jak trzeba.


  8. #8
    Chustodinozaur Awatar rafandynka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    16,514

    Domyślnie

    myjemy tyłeczek
    A 2008, H 2009, M 2012, I 2014, M 2021

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •