Pokaż wyniki od 1 do 20 z 23

Wątek: tego się nie zapomina ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar malutk_a
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    kraków
    Posty
    380

    Domyślnie

    moja ma 5 m-cy i jak widzi chuste to normalnie szal , usmiech na twarzy, chichota i skakanie u taty na rekach jak sie motam a jak ja wsadze w chuste to od razu sie przytula i spokojna jest.
    a ostatnio me starsze dziewcze totalnie nie chustowe bo nawet wtedy nie wiedzialam, ze takie cudo istnieje coraz czesciej mowi mamo wez mnie do chusty

  2. #2
    Chustomanka Awatar Tehanu
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    684

    Domyślnie

    Alcio widząc mnie zapinającą nosidło leeeeci z drugiego końca mieszkania i rzuca się na mnie: "weź mnie, weź mnie, no juuuuż!". Potem usadawia się wygodnie i zaczyna z kolei stękać na "wychodzimyyyyyy!"
    Z chustą ostatnio jest mniej skumplowany... A może to ja jestem bardziej skumplowana z nosidłem....

  3. #3
    Chustonoszka Awatar jasenka
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    138

    Domyślnie

    Mój pięciolatek nie był noszony w chuście jako maluszek (tzn. był z 5 razy w "wisiadle" i dwa w "torbie na dziecko" ). Jak zaczęłam motanie z młodszym, to starszaka bardzo chusty interesowały, ale zamotać się długo nie dawał (usiłowałam go namówić, żeby dał na sobie plecak "poćwiczyć"). Potem kilka razy go gdzies tam niosłam kawałek, ale zawsze wrzeszczał, że jednak woli na nogach. Naszą Inkę kocha bardzo, ale dla niego to huśtawka . Ostatnio dał się zamotać na trochę po domu, bo pozazdrościł małemu zabawy w "konika" i podskoków na plecach.

    A dziś pora iść spać, on nie daje się przekonać, że juz czas, więc używam argumentu nie do podważenia :
    - No chodź, pójdę z Tobą i Cię poprzytulam.
    - Poprzytulasz mnie? (uśmiech, idzie do siebie, ja za nim). Mamo! Ale chusty nie wzięłaś! Poprzytulaj mnie w chuście!
    Aleksandra

  4. #4
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    5,827

    Domyślnie

    Jasenko, cudne ...

    A ja dziś miałam kolejny uśmiech pełen szczęścia na widok chusty, w którą się zaczęłam motać !


    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  5. #5
    Chustomanka Awatar olmis
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    876

    Domyślnie

    Nie zapomina i mama i dziecko

    Moja młodsza aż się ślini na widok chusty. A jak mam ją wrzucić na plecy i sadzam na chuście to grzecznie siedzi i czeka, chociaż to taki ruchliwy ciekawek, że w innej sytuacji o posiedzeniu w miejscu nie ma mowy

    wczoraj się ośliniła na widok irisa, który przyszedł właśnie od atelki
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    757

    Domyślnie

    A ja na wakacje zabrałam ze sobą chustę. Raz na plaży zrobiliśmy z niej parawan. Jak Mati ją zobaczył to zaczął nalegać " mama ja chusty! ja chusty!" a że mogę go już za bardzo nosić to mi trochę przykro było ale dał się zamotać tacie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •