W kieszonce poły bardziej pod kolanka żeby pupka wpadła i pozycja żabki była, oba bardziej dociągnąć. Hmm ciekawe z tymi zdjęciami - czary mary My w szpitalu ciągle w kieszonce albo w pouch bo mały marudny i tulić się chce, a na badania w plecaczek i w długą