Moja ciocia z Anglii pisała mi, że u nich jak ktoś chce używać wielorazówek, to albo dostaje jakąś kasę na zakup, albo może mieć fundowane pranie - zabierają mu brudne pieluchy i odstawiają czyste.
Nieźle, co?
Moja ciocia z Anglii pisała mi, że u nich jak ktoś chce używać wielorazówek, to albo dostaje jakąś kasę na zakup, albo może mieć fundowane pranie - zabierają mu brudne pieluchy i odstawiają czyste.
Nieźle, co?