Bianka, ja mam nocne opory, bo Lauron nie toleruje nic sztucznego przy pupie...więc zostają nam tylko naturalne = mokro przy pupie. No i to niestety nam się w nocy nie sprawdza, bo przewijanie byłoby często. Ale zgadzam się, że lepszy byłby całkowity brak żelu. Tak się zbierałam do tych zupełnie eko jedno. Ale ich chłonność chyba jednak też może nie starczyć na noc niestety. :/
Lauron(Smo)12.06.2010, Bruno(Gadzinka)
12.01.2012
Od niedawna te eko-rossmanówki są w nowszej wersji - są elastyczne przy rzepach, a na opakowaniu 4 jestdziewczynka. No i jest ich mniej w paczce...
My też używamy na noc, jeden wystarcza.
Nie wiem skad wam sie wzielo, ze pieluchy EKOLOGICZNE maja byc lepsze dla zdrowia. One maja byc lepsze dla ziemi, jak sama nazwa wskazuje. I przewaznie sa.
A. 02.2010, T. 06.2012
masz rację
dla mnie musi być nie tylko eko ale i zdrowo bo co z tego że jest eco i lepsze dla ziemi skoro dla pupy koszmar.
Ja też stosuję tylko mokro przy pupie w nocy też i przewijam 1-2razy. Początkowo było ciężko ale się przyzwyczaiłam i nie przeszkadza mi to obecnie. Wysypiam się normalnie wiec ok
Z tego co pamiętam w Niemczech były prowadzone takie badania. Było tu na forum o tym jakiś czas temu.
Były też badania z środków UE i też wyszło że posiadają ogólnie sporo metali ciężkich, jak ołów itp.
Jesli chodzi o oddychalność można tu polemizować każdy na swoją stronę ale w wielo nie ma chemicznego absorbentu i to mnie przekonuje aby ich używać. Jak wymyślą bardziej przyjazne dla zdrowia i planety jednorazówki (nawet jakby miały być mniej chłonne) to jestem za, ale póki co zostanę przy wielo
tu jest ciekawie napisane i pokazane
http://pieluszkomania.blogspot.com/2...orazowych.html
Ostatnio edytowane przez bianka2009 ; 21-11-2011 o 20:46
nie polecam tych pieluszek. Kupilam na wakacyjny wyjazd a własciwie na przejazdy, córka miała je na sobie na czas podróży i noc przed powrotem do domu (by nie wozić brudnych wielo w walizce). Strasznie ją odparzyły.
Wcześniej, w szpitalu po porodzie uzywałyśmy Bambo Nature i nie bylo takich problemów.
Generalnie moje dziecko tez z tych, co preferuje naturalne tkaniny przy pupie i wymaga przewijań w nocy, ostatnio wielu, bo idą zęby.
Pola 2011
My używamy czasem, do niedawna na noc, a teraz np. na dłuższe podróże, albo gdy wszystkie formowanki nocne brudne/suszą się. Nie są jakieś fantastyczne, ale moim zdaniem na takie używanie od czasu do czasu spełniają swoją rolę, u nas odparzeń w nich nie było. No i do mnie przemawia fakt, że choć w części rozkładają się (stąd ta ekologiczność), plus ich cena.
to jest już chyba trzeci wątek o tych pieluchach...
Bianka, dzięki poczytam
miśki dwa i mały ktoś