Ja też na pierwszej paczce jeszcze. Na noc świetnie nam się sprawdzają. Nie śmierdzą po siknięciu tak intensywnie tym żelem jak pampki czy moltexy, trochę lepiej się dopasowują w pasie niż moltexy bo maja z tyłu wygodny ściągacz.
Podzielam zdanie poprzedniczek - pod względem wykonania i chłonności w niczym nie ustępują huggiesom. Ciekawi mnie tylko,że literki wzdłuż pieluszki (z napisu bambo nature) rozmywają się pod wpływem zawartości (na szczęście nie farbują ubranek- może to rodzaj wskaźnika stopnia zużycia pieluchy
. Wzięłam je na weekendowy wyjazd i...oj dobrze było odpocząć od prania, wieszania i sortowania pieluszek moich dwóch obszczypielków!Na szczęscie wielorazówki dają więcej frajdy z użytkowania, bo inaczej bym się totalnie rozleniwiła!
Ignaś ur. 26.06.2007 i Tymuś ur. 30.03. 2009
Zamieszczone przez Karolaino
Tez zauwazyłąm to rozmywanie,ale sobie wytłumaczyłam,ze to przez oddychający i naturalny materiał, ktory ulega rozkładowi. Dla mnie na plus.
Olapio - myślę,że jedna paczuszka do szpitala spokojnie Ci wystarczy! Zastanów się jedynie, czy masz zamiar ich używać także po powrocie do domu, choć wątpię patrząc na Twe bardzo profesjonalne podejście do wyprawki!
Ignaś ur. 26.06.2007 i Tymuś ur. 30.03. 2009
I ja mam te pieluszki na liście wyprawkowej dla mojego wrześniowego maluszka![]()
Zastanawiam się jedynie, ile paczek zamówić na początek, przy założeniu, że marzy mi się poród domowy i szpital to plan B, a w domu planuję tetrę w otulaczu. Potrzebuję ich jedynie jako wymiennika pampersów w sytuacjach awaryjnych. Jak często zmienia się pieluszkę jednorazową - po każdym psiku, jak tetrę czy troszkę rzadziej? Proszę doświadczone mamy o pomoc![]()
{HomeBirthing . BreastFeeding . Co-sleeping . BLWeaning . BabyWearing . Cloth Diapering . Work at Home . Veg*n momma to Kiki girl (IX 2009) & baby Surprise (Spring 2012)}
fantasyczne pieluszki!
miałam je tydzień na wyjeździe i jestem zadowolona bo nic sie delikatnej pupie mej córy nie działo. chłonność ok. wykonanie ok, funkcjonalnść ok
jak założyłam dostanego w nagłej sytuacji pampersa to skończyło się odparzoną pupencją![]()
Aś, Julek '08 i Alik '11
http://www.naszedziecko.org/sklep/index.php?cPath=58_71
np, ja tu kupowałam i byłam bardzo z obsługi zadowolona![]()
Co to są za pieluchy? Widziałam w kilku wątkach że o nich piszecie. W rossmanie widziałam pieluchy tej marki ale nigdzie nie było napisane ze są ekologiczne, na czym polega ich ekologiczność?
Może oglądałaś zwykłe babydreamowe? Ekologiczne wyglądają tak:
i mają informacje na opakowaniu.
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"
Dzięki wielkie, poczytałam. NIestety ich ekologiczność to głównie biodegradowalność...
A czy są jakieś jednorazówki które nie przegrzewałyby jąderek chłopcom?
najlepsze są Tushies, bo są bezżelowe, ciężko je dostać, aktualnie chyba nie można
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)
Ja używam moltexow juz na drugim dziecku- na noc daje zwyklego pampka bo Jan to sikacz nocny i nawet przewijajac go co karmienie w nocy musiałam go przebierać całego ale Zosce starczaly- jestem z nich zadowolona. No ale u nas paczka kosztuje 7euro..
Kokoszka, 12.2010
Kokos, 11.2013
Fi, 3.2016
dziewczyny w Intermarche są ich eko-jednorazówki. cena wybitna bo wychodzi ok. 1 zł sztuka.
http://intermarche.pl/nasze-marki/marka/m/bio-eco/
czasem gdy trzeba używamy i zadowolona jestem bardzo (choć nie tak bardzo jak z wielo
nie śmierdzą, są miękkie i fajnie zrobione
mój watek podpinam,zaraz poproszę moderacje o połaczenie....
http://www.chusty.info/forum/showthr...ccoattittude-i
moderacja jeszcze nie śpi
połączyłam!
Nie tak.
Nie teraz.
Nie w ten sposób.
Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
To, co nieuchronne
Jest potwornie przedwczesne.
Powinno przyjść dopiero później.
Jutro. Za rok. Za sto lat.
[Gerhard Zwerenz]