dlatego jestem na systemie mieszanym![]()
dlatego jestem na systemie mieszanym![]()
Mama Blondynki (16.07.2006) i Blondaska (21.08.2009)
Powiem tylko: Dobrze że wam z tym dobrze, bo to jest najważniejsze.
cieszę się że jesteście szczęśliweto najważniejsze
chociaż ja byłam zakochana w wielo i nie do końca rozumiem jak mogą męczyć![]()
a ja w ostatnich upałach odpuściłam kieszonki z polarem, bo pupcia poci się strasznie ;( w domu zakladam tetrę + otulacz, a na dwór, noc i drzemki pampersy.
Fakt że pieluchy schną szybko, ale też śmierdzą okropnie w te upały w lazience mimo zamknięcia...
na wakacje jadę z jednorazówkami![]()
Wiktor lipiec 2007r. i Zosieńka 11 marzec 2011r.
Wielo używam od niedawna, bywało już różnie.... ale jak na razie wciąż uwielbiam synka w takiej kolorowej pieluszce na pupci - słodziak
- ale tylko w domu, więc u nas też system mieszany, ale szczerze podziwiam i zazdroszczę Mamom które (prawie) wogóle nie używają jednorazówek.
Ja tam nie wiem, jednorazowych pieluszek użyłam 2 razy i jak nie jestem absolutnie przyciśnięta do muru, to nie będę używać, bo mi śmierdzą. A z wielo nie mam żadnych problemów. Fakt, że teraz przeważnie się na zewnątrz suszą, a jak się mieszka w bloku, to nie bardzo jest jak. Nigdy też nie miałam problemów z zapachem - może dlatego, że dodaję olejku herbacianego do prania?
Ale nie zrozumcie mnie źle - też uważam, że nie ma co się natężać dla idei, bo roboty przy dzieciaku jest dość i jak komuś wygodniej z jednorazówkami, to ja jestem za
Najważniejsze, żeby mama była zadowolona, bo wtedy i dziecię będzie szczęśliwsze.