Pokaż wyniki od 1 do 20 z 51

Wątek: jak mi dobrze :)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonoszka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    109

    Domyślnie

    dlatego jestem na systemie mieszanym
    Mama Blondynki (16.07.2006) i Blondaska (21.08.2009)

  2. #2
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,533

    Domyślnie

    Powiem tylko: Dobrze że wam z tym dobrze, bo to jest najważniejsze.

  3. #3

    Domyślnie

    cieszę się że jesteście szczęśliwe to najważniejsze
    chociaż ja byłam zakochana w wielo i nie do końca rozumiem jak mogą męczyć

  4. #4
    Chustomanka Awatar blabla0
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    1,070

    Domyślnie

    mamy tez chwile zwątpienia, ale juz teraz to szkoda mi kasy na jednorazowki, skoro mam szmaciaki i chyba to mnie tylko trzyma


  5. #5
    Chustofanka Awatar Pastela
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    lubuskie
    Posty
    319

    Domyślnie

    a ja w ostatnich upałach odpuściłam kieszonki z polarem, bo pupcia poci się strasznie ;( w domu zakladam tetrę + otulacz, a na dwór, noc i drzemki pampersy.
    Fakt że pieluchy schną szybko, ale też śmierdzą okropnie w te upały w lazience mimo zamknięcia...
    na wakacje jadę z jednorazówkami
    Wiktor lipiec 2007r. i Zosieńka 11 marzec 2011r.

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    326

    Domyślnie

    Wielo używam od niedawna, bywało już różnie.... ale jak na razie wciąż uwielbiam synka w takiej kolorowej pieluszce na pupci - słodziak
    - ale tylko w domu, więc u nas też system mieszany, ale szczerze podziwiam i zazdroszczę Mamom które (prawie) wogóle nie używają jednorazówek.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mon Zobacz posta
    szczerze podziwiam i zazdroszczę Mamom które (prawie) wogóle nie używają jednorazówek.
    Ja tam nie wiem, jednorazowych pieluszek użyłam 2 razy i jak nie jestem absolutnie przyciśnięta do muru, to nie będę używać, bo mi śmierdzą. A z wielo nie mam żadnych problemów. Fakt, że teraz przeważnie się na zewnątrz suszą, a jak się mieszka w bloku, to nie bardzo jest jak. Nigdy też nie miałam problemów z zapachem - może dlatego, że dodaję olejku herbacianego do prania?

    Ale nie zrozumcie mnie źle - też uważam, że nie ma co się natężać dla idei, bo roboty przy dzieciaku jest dość i jak komuś wygodniej z jednorazówkami, to ja jestem za

    Najważniejsze, żeby mama była zadowolona, bo wtedy i dziecię będzie szczęśliwsze.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •