detektyw forumowy się melduje
o tym nosidle już było.
jest to zdaje się niemiecki wymysł (bardzo stary), który jest skonstruowany tak,że w środku ma zwyczajne nosidło z wycięciem na nóżki,zdaje się nieergonomiczne,tam się normalnie wkłada dzieciaka i zapina to jak śpiworek-swoją drogą, jakby środek przerobić na ergo to byłby to świetny pomysł na zimę-nosidło i osłonka w jednym.