Pokaż wyniki od 1 do 20 z 536

Wątek: Nowe no cottony 14.06. Lutea czerwień fot # 217

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar macierzanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    2,436

    Domyślnie

    Zakończyłabym te awantury tak:

    1. ogłaszam na FB, że dn.x o godz. x będą chusty
    I tak się staje. Szanujac klentów, nie przywiązuję sie ich na pół dnia do komputera.
    2. poprawiam stronę sklepową Nati. Nowości powinny być umieszczone w jednym, widocznym miejscu.



  2. #2
    Chustoholiczka Awatar modrooczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    3,853

    Domyślnie

    Oj, macierzanka, bawić się nie umiesz. Tak było śmiesznie, a Ty jednym prostym rozwiązaniem chcesz wszystko zepsuć.

  3. #3
    Chustomanka Awatar moli1978
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    1,274

    Domyślnie

    Hm. Jestem zdegustowana. Dziwną polityką firmy. I wypowiedziami NAtalii.
    Równiez nie kupię więcej chusty Nati. Nie na złość firmie, bo raczej firma tego nie odczuje.
    Dla mnie na dzień dzisiejszy no cotton kojarzy się wyłącznie z awanturami i niemiłym traktowaniem klienta. I nie jestem klientką, której nie udało się dostać chusty i złość we mnie zbiera. Udało się. I szczerze mówiąc nie wiem jeszcze co z nią zrobię jak już przyjdzie. Była moim marzeniem. A teraz za każdym razem motając chustę przypomnę sobie ten post Natalii o utrapieniu jakim są polskie forumki dla firmy Nati....
    syn 2007, córka 2010, syn 2016 Mamine na fb PituPitu

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    ROD Pokój
    Posty
    2,107

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez macierzanka Zobacz posta
    Zakończyłabym te awantury tak:

    1. ogłaszam na FB, że dn.x o godz. x będą chusty
    I tak się staje. Szanujac klentów, nie przywiązuję sie ich na pół dnia do komputera.
    2. poprawiam stronę sklepową Nati. Nowości powinny być umieszczone w jednym, widocznym miejscu.

    Tak sobię myśle, że gdyby klientki nie wysiadywały przy komputerach godzinami, czekajac na pojawienie sie limita, nie byłoby tylu pretensji z jeszcze jednego, prozaicznego powodu. Zajęły by się czymś sensownym i frustracje i stres byłyby mniejsze Jak wczoraj wieczór fizycznie na działce popracowałam, nabrałam sporego dystansu do tematu.

  5. #5
    Chustomanka Awatar Natalia
    Dołączył
    Dec 2007
    Posty
    1,181

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez macierzanka Zobacz posta
    Zakończyłabym te awantury tak:

    1. ogłaszam na FB, że dn.x o godz. x będą chusty
    I tak się staje. Szanujac klentów, nie przywiązuję sie ich na pół dnia do komputera.
    2. poprawiam stronę sklepową Nati. Nowości powinny być umieszczone w jednym, widocznym miejscu.
    Macierzanka, była już o tym dyskusja i wyjaśnialiśmy sprawę. Potrzebne było przeniesienie sklepu na inny serwer i zmiana systemu obsługującego sklep. To jest praca na kilka miesięcy. W międzyczasie serwer został zmieniony, sklep jest w większości przygotowany, więc niedługo już będzie działał. To, że nie zapowiadamy godziny wystawienia chust, wynika z szacunku do Was właśnie. W przeciwnym razie byłoby tak jak z Pancy, że chust "kupiło" dużo więcej osób niż mieliśmy chust. Trzeba było zwracać pieniądze i były wielkie nieprzyjemności. Po prostu, jakkolwiek postąpimy, to osoby, dla których zabrakło chusty reagują pretensjami. Tak będzie raczej zawsze, że czegoś dla kogoś zabraknie. Nie da się przewidzieć tego, co się komu spodoba. To z Waszego punktu widzenia wydaje się, że produkcja chust to taka łatwa sprawa.
    Mnie się np. wydawało, że Lutea czerwona nie powinna wzbudzić aż takiego zainteresowania, że będzie spokojnie. Nikt nie pisał o takim kolorze w wątku, w którym była o tym dyskusja.
    Ostatnio edytowane przez Natalia ; 17-06-2011 o 10:29
    www.natibaby.pl - produkcja chust NATI, NATI Ring i in.


  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    2,613

    Domyślnie

    Czyli cierpcie klienci niewygody, bo nie potrafimy zorganizować sprawnego sklepu. Boskie.

    Oraz śmiem przypuszczać, że po tym, jak się nakręciło atmosferę polowania na nieuchwytne chusty, to nawet chusta w sraczkowate bohomazy by się sprzedała.

  7. #7
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    2,769

    Domyślnie

    Amparo,
    K. 2009M. 2012

  8. #8
    demona
    Guest

    Domyślnie

    czytam i nie wierzę

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar qmpeela
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    UK
    Posty
    5,044

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez demona Zobacz posta
    czytam i nie wierzę
    Nie Ty jedna...
    Lena '07Nina '10 Blanka '12 Gabriel '16 Matilda ‘18
    A. 06.14 (*)

    https://m.facebook.com/thetwoowls/ -dzieciecy handmejd
    Mój świat fotografii - fejsbukowy fanpejdż, zapraszam!

  10. #10
    Chustoholiczka Awatar aginia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,139

    Domyślnie

    Ja mam do tego luźny stosunek, udało się to dobrze, nie udało też przeżyję Jedyne czego mi trzeba to konkrety - czyli informacja, ze tego dnia między takimi a takimi godzinami będą no-cottony. I one muszą się w tym czasie pojawić, ze względu na szacunek do nas, które siedzimy przed komputerem. ( Ostatnio miały być a nie były i zmarnowałam przez to sporo czasu).
    Wydaje mi się, ale może się mylę że lepiej by było zrobić 2 wzory no-cottonów w większej ilości, niż więcej wzorów po kilkanaście sztuk.
    Kuba - 2004, Jaś -2006, Franio -2011 i Józio 2014

  11. #11
    Chusteryczka Awatar djdag
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Poznań/Kiekrz
    Posty
    1,716

    Domyślnie

    Dziewczyny, odłóżcie na bok na sekundę emocje związane z niekupionymi chustami i spójrzcie na sprawę z innej strony.

    To ogromne zainteresowanie limitami Nati przyszło znienacka i było zaskoczeniem dla Was i Natalii pewnie też. Tego, co sklep wytrzymywał rok temu, nie wytrzymał teraz, a firma nie była na to przygotowana - i Natalia się do tego przyznała. Miesiąc na zmianę serwera i oprogramowania sklepu to bardzo mało i ja to wiem, bo wiem, jaki to jest ogromny nakład pracy. A szybko dotkać chustę może ten, kto ma taką możliwość.

    I z jeszcze innej strony - didek też wykręcał różne nieładne numery, owszem, było tu ukazywane niezadowolenie, ale nigdy nie widziałam aż takiej eskalacji konfliktu. A przecież zielonego indio nie dostał od nas nikt. Kogoś od nas łatwiej zbesztać, tak jak w życiu, najłatwiej wyżyć się na rodzinie.

    I ja nie piszę, że wszystko mi się podoba, bo to nieprawda, ale faktycznie pretensje w tym wątku przewyższają sam problem.

  12. #12
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    Natalio, jak już się odkleisz od komputera, biegnij do meża i ucałuj go soczyście w stopy, czy w co tam lubi. Z każdej innej firmy wyleciałabyś dyscyplinarnie za szkodzenie wizerunkowi marki.

    (jeszcze jedna taka wycieczka i daję ostrzeżenie - sama treść i kontekst wątku nie mają tu znaczenia dla mnie żadnego! mart)
    Ostatnio edytowane przez mart ; 17-06-2011 o 15:29
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •