-
Chustodinozaur
Chyba dużo zależy od pupy dziecka. moje przez pierwsze 2,5 miesiąca swojego życia leżało w pampkach i ani razu pupy odparzonej nie miało. co prawda była zima...
Teraz pełza albo w pulowych kieszonkach z naturalnym materiałem od pupy, albo w takichż formowankach z pulowym lub welnianym otulaczem. Odparzoną pupę miała raz - przy antybiotykowej biegunce.
Raz słabo policzyłam zapasy i zostaliśmy w gościach bez wielo - pożyczono nam pampka, pupa przezyła bez szwanku, za to mi się cały czas wydawało, że tak dziwnie mi Jadwisia szeleści przy braniu na ręce.
Jestem w stanie uwierzyć, że gdybym nie usłyszała o wielo, pupa mojej córki byłaby nieodparzona również w pampkach, bo nie ma do tego skłonności. Ale przecież zdrowiej, ładniej i mądrzej eko w wielo.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum