to zalezy od serii.
ja np. moja pierwsza chuste mialam groszkowa z niby haftem, zamowilam M czyli 4,8, a przyszlo mi 5,4m! do maluszka 3-tygodniowego byla mi zdecydowanie za dluga, a nie chcialo mi sie bawic w ciecie itp. wymienili mi na S i wtedy ona miala prawie 4,6m! mieli po prostu jakas serie, ze wszystko wyszlo im duzo dluzsze niz standardowo. wiadomo troszke po praniu sie skurczyla, ale posluzyla mi wtedy jakis czas, a potem kupilam juz M, ktora miala normalny rozmiar.






Odpowiedz z cytatem
) kupił na alle brązowego paisleyka za całe 50 PLN 






I jeszcze siostra myśli...
