Cytat Zamieszczone przez kachasek Zobacz posta
cube no właśnie wątek wątkiem, ale co ją w łapy biorę to ale mam w sumie 4 rapalki, potworów nie oddam, flanelkowatej stuningowanej nie oddam (a i pewnie tej nikt by nie chciał), czerwonej też nie, różowa... hmmm... długa, ale no właśnie
inna sprawa, że one wszystkie się różnią nie tylko kolorem czy fakturą, ale i grubością, to 4 różne chusty, mimo iż 3 z nich to te "sztywniachy"
Kachasek a jakie są Twoje potwory?? miękkie?? moje leżą zachomikowane głęboko w szafie... nienoszone zakopane i może dziś je zmacam...
te które mam uszkodzone to są średnie a te krótkie to bardzo miękkie. Więc chyba częstotliwość noszenia ma znaczenie bardzo nie lubię prać tych chust bo robią się sztywniejsze...

Mi zostały z całego stosu już tylko potwory, koty i dwie łowickie

Wczoraj uśpiłam dzieciaka w kotach, ale był płacz że lubi tą czerwoną w kwiaty... tylko że chyba bym się złamała na pół nosząc usypiając 15 kg na jednej stronie...

Gekony znalazły nowy dom, szara rapalka poszła do przeróbki...

i mi smutno ...

czas na kolejną redukcje ale daje sobie jeszcze chwile czasu...