Większość indio (wszystkie blado-majtkowe), nino, inka - te na 100%.
Powoli przekonuję się do jednokolorowych chust, które jeszcze niedawno zaliczałam do najbrzydszych, ale na razie ciągle pasiaki na topie (z Katją na czele).
Większość indio (wszystkie blado-majtkowe), nino, inka - te na 100%.
Powoli przekonuję się do jednokolorowych chust, które jeszcze niedawno zaliczałam do najbrzydszych, ale na razie ciągle pasiaki na topie (z Katją na czele).
Helena --> luty 2008
Kalina --> wrzesień 2009
Amitola Studio - Fotografia noworodków i starszych dzieci, fotografia rodzinna, ciążowa, ślubna - Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Wrocław
Mój blog