ha! szukałam czegoś innego, a szukaj znalazł mi ten wątek. pamiętam ten artykuł - czytałam jeszcze w ciąży, przed porodem, jakoś przez przypadek na niego trafiłam... patrzyłam sobie na zdjęcia i nie mogłam się doczekać, kiedy sama będę nosić... kilka szczegółów tego tekstu zapadło mi w pamięć i tak między innymi, śmiesznym ciągiem skojarzeń, na ostatnim tygodniu bliskości we Wrocławiu namierzyłam właścicielkę latawicy![]()