Szast - ja jestem artykułem zachwycona!
Dla mnei uzycie tutejszego jezyka jest wlasnie idealne w idealnej ilosci - chociaz mozliwe calkiem, ze laik nie zrozumie. Nie zgadzam sie, ze powinno byc o bliskosci i idei - mialo byc o chustach i jest. O bliskosci i idei na pewno by sie przydalo, bo wciaz u nas jest to malo popularne... ale nie w Polityce przeciez! Moze GW kiedys w ramach calego 'Rodzic po Ludzku' i tym podobnych zacznie promowac rodzicielstwo bliskosci...?
Mąż za to był z każdym akapitem bardziej przerażony jak usłyszał ceny chust i dyskretnie zapytał, czy my zakończymy na tym co mamy (znienawidzona bebelulu w kolorze kaftanu bezpieczenstwa i cudna niebieska natka) i musialam obiecac ze mnie takie szalenstwo nie trafi. Ale kolejnych zakupow w chociaz malej ilosci nie wykluczam![]()





Mąż,
Igi 22/02/2011,
Odpowiedz z cytatem