Pokaż wyniki od 1 do 20 z 596

Wątek: Jutro idziemy do kiosku !

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar marushka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    ciągle w drodze (poznań-wawa)
    Posty
    1,402

    Domyślnie

    jeszcze tylko zdanie z artykułu - niech obroni sie samo:
    "Służy do noszenia dziecka, ale jest też wyrazem i znakiem rozpoznawczym pewnej postawy życiowej"
    - i teraz moje pytanie:
    jaka postawa życiowa jest opisana w artykule?
    To jest artykuł dla laików - ludzie, którzy go czytają w większości wiedzą o chustonoszeniu to, co jest w nim napisane, więc stąd moje wątpliwości: jaka postawa jest opisana w artykule? Co - po jego przeczytaniu- zostaje w głowie czytelnika?
    Mery&Mariu->Fifi&Lilu
    http://www.dpp.warszawa.pl/

  2. #2
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marushka Zobacz posta
    jeszcze tylko zdanie z artykułu - niech obroni sie samo:
    "Służy do noszenia dziecka, ale jest też wyrazem i znakiem rozpoznawczym pewnej postawy życiowej"
    - i teraz moje pytanie:
    jaka postawa życiowa jest opisana w artykule?
    To jest artykuł dla laików - ludzie, którzy go czytają w większości wiedzą o chustonoszeniu to, co jest w nim napisane, więc stąd moje wątpliwości: jaka postawa jest opisana w artykule? Co - po jego przeczytaniu- zostaje w głowie czytelnika?
    Dziewczyny, ale to jest reportaż (chyba Marta popraw mnie jeśli sie mylę), a w reportażu chyba nie pisze sie rzeczy takiech "naukowych" czy też zachęcających rodziców. To jest opowieść o pewnej grupie - o nas, tzn. o tym forum.


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  3. #3
    Chustomanka Awatar marushka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    ciągle w drodze (poznań-wawa)
    Posty
    1,402

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paskowka Zobacz posta
    Dziewczyny, ale to jest reportaż (chyba Marta popraw mnie jeśli sie mylę), a w reportażu chyba nie pisze sie rzeczy takiech "naukowych" czy też zachęcających rodziców. To jest opowieść o pewnej grupie - o nas, tzn. o tym forum.
    tym bardziej skoro to opowieść o tym forum to brakuje tego co napisałam wyżej- z resztą nie ja ale sama Marta - " jest znakiem rozpoznawczym pewnej postawy życiowej" i w artykule opis matek rzucających się na limity i czatujące na chusty za tysiące euro. Czy to napewno JEDYNIE ta postawa życiowa którą chciałoby się wiązać z tym forum? Z chustonoszeniem wogóle?
    Ostatnio edytowane przez marushka ; 01-06-2011 o 16:27
    Mery&Mariu->Fifi&Lilu
    http://www.dpp.warszawa.pl/

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar v
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    jakby Warszawa
    Posty
    3,301

    Domyślnie

    ja bym powiedziala, ze raczej poplyneli z podpisem - bo to sie rzeczywiscie nie klei, ale zarzutu wobec tekstu bym z tego nie robila

    on ma obrazowac wycienk rzeczywistosci. nie ja tlumaczyc. zobrazowal. gazeta do smietnika, za tydzien nastepna okladka.

  5. #5
    Chustonoszka Awatar filandre
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    WrocÂław
    Posty
    137

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paskowka Zobacz posta
    Dziewczyny, ale to jest reportaż (chyba Marta popraw mnie jeśli sie mylę), a w reportażu chyba nie pisze sie rzeczy takiech "naukowych" czy też zachęcających rodziców. To jest opowieść o pewnej grupie - o nas, tzn. o tym forum.
    Jeśli jest to reportaż, to mam wrażenie, że trochę niekompletny i bardzo jednostronny.
    Kubek 25.10.2001, Lenka 25.09.2007

    http://www.bystrzaki.pl, zabawki edukacyjne, chusty Babylonia, Lennylamb, Nati

    http://igorwalczyooddech.synek.pl

    Doradca Laktacyjny CNOL
    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia
    Instruktor Masażu Shantala

  6. #6
    Chusteryczka Awatar Mita
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    2,571

    Domyślnie


    przysłowie na dziś: dzielić włos na czworo


    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński
    -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.

  7. #7
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mita Zobacz posta

    przysłowie na dziś: dzielić włos na czworo
    ano, i na każdy inny dzień też


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  8. #8
    Chustomanka Awatar fiolka
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    sielsko pod Krakowem
    Posty
    871

    Domyślnie

    a wszystko dlatego, że tytuł wskazuje na artykuł o przeciętnej chustomamie - czyli np o mnie - noszę bo lubię, bo maluch się uspokaja, bo jest w tym jakiś głębszy sens - miło, spokojnie i bez większych kontrowersji. A tekst musi zaciekawić, zaitrygować, być tematem do syskusji - i takim właśnie jest. Gdyby byłby o chustonoszeniu tylko - byłby nudny.
    Nie jest o mnie ani prawdopodobniej o większej ilości użytkowniczek/użytkowników chustoforum (łączy nas tylko idea, czyli noszenie bobasów) ale przez to, że jest jaskrawy i pokazuje Matki od Chust jako "wariatki" (w pozytywnym sensie) fajnie się to czyta - a o to przecież chodziło.
    Wicuś 01.2011, Lili 01.2013, Ignaś 10.2014

  9. #9
    Chustoguru Awatar MonikaK
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8,388

    Domyślnie

    Vunia wyraziłaś wszystko co chciałam!
    Dodam od siebie- ile osób trafia tu, bo chce nosić DLA WYGODY, bo to fajne i modne, a bliskość, AP, wszystko przychodzi z czasem?
    Moim zdaniem sporo. Sama trafiłam bo chciałam mieć wolne ręce, a mimo, że nie poluję na limity to czuję się chustoświrem.
    Moim zdaniem artykuł jest z jajem, z dowcipem, dla mnie bomba! I nie zdziwię się jak właśnie wiele osób postanowi zgłębić temat
    Ignacy 2009, Antoni 2011, Szymon 2014, Józek 2016, Franciszek 2018... fasolka 2020

    https://manymum.blogspot.com/

  10. #10
    Chustomanka Awatar i_n_a
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Poznań / Suchy Las
    Posty
    541

    Domyślnie

    Czytałam. Tekst fajny, lekko napisany, z jajem. Historia Latawicy mnie wzruszyła bardzo, bo pamiętam ją mocno.
    Tekst w dziale "Na własne oczy", pod koniec numeru, w miejscu, gdzie pojawiają się takie małe "wariactwa", opisane tak, aby zaintrygować, ze zdjęciami, które mają zachęcić. I tak jest w tym wypadku. Poza tym, mi zapadł w pamięć przedostatni akapit - "(...) choć Matka od Chust może mieć wiele Szmat, Chuściochowi wystarczy jenda." Dla mnie w domyśle zawiera się tu cała idea - nie ważne w czym, ważne, że w ogóle
    Karolina: (*), Milena - 8 września 2008, Ania - 17 czerwca 2011, mąż i 2 koty
    Doradca Noszenia ClauWi
    ® - www.matami.pl
    http://kulinarneperwersje.blogspot.com
    W Poznaniu też nosimy

  11. #11
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie

    Poza tym - nie demonizujmy sprawy (Demona, wybacz, nic osobistego) - ten artykuł to nie jest jakiś jedyny głos na puszczy dotyczący noszenia. To nie jest tak, ze tym jednym artykułem ustanowiony zostanie jeden określony obraz nosiciela i koniec, już dalej nic nie będzie.
    Od jakiegoś czasu można zaobserowac różne działania - i oddolne (inicjowane przez noszących rodziców, którzy z racji tego, że chusty używaja, są przykładem dla swoich bliższych i dalszych znajomych) jak i odgórne (inicjowane przez chustowe organizacje czy szkoły doradców), które maja za zadanie nieść ten kaganek chustowej oświaty. Temat chust pojawia się regularnie w audycjach radiowych, w telewizji (i to w śniadaniówkach - czyli trafia do targetu, jakim sa matki na macierzyńskim), w chuście noszą celebryci. Temat noszenia pojawia sie na konferencjach naukowych, w artykułach w gazetkach "dzieciowych", w prasie lokalnej. I co roku mamy Tydzień Noszenia czy Bliskości w wielu miastach w Polsce.
    Moim zdaniem temat noszenia żyje już w Polsce własnym życiem i fajnie, że pojawiło się wreszcie jakieś nowe spojrzenie na to co, się wokół chust dzieje. Pewnie, ze możnaby dorzucić to i owo, aby artykuł był kompletny i zadowalał wszystkich w tym samym stopniu, ale może potraktujmy ten artykuł jako początek, po którym pojawia sie kolejne publikacje - w których opisane zostanie życie chustomatki w bardziej wyczerpujący sposób.

    Przy okazji - przypomnijcie sobie jak rok temu - bodajże w maju - w wieczornych Faktach TVN (tu dopiero mamy kilkumilionową widownię, Polityka przy nich to pikus) pojawiła się informacja, ze 7dniowe dziecko udusiło się w torbie na dziecko. To był piękny materiał, wypowiadała sie zosinamama i hanti, obie zawiązane w chustę (hanti w jakiejś zielonej zarce z tego co kojarzę), mówione było o tym, żeby w torbach nie nosić, że lepiej pionem i tak w ten deseń....i co z tego, skoro dla osoby niezwiązanej z tematem chust, przekaz materiału filmowego był jeden: Dziecko udusiło sie w CHUŚCIE". ale jakoś nie zaobserwowałam, aby od czasu emisji tego materiału w tv spadła ilość rodziców zainteresowanych noszeniem. Więc nie ma się co martwić - to tylko artykuł i jak zauważyła vunia - za tydzień pojawi się kolejny numer gazety, a ten trafi do kosza.

    Więc - bez przesady, nie ma co sie martwić na zapas.
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  12. #12
    Chustoholiczka Awatar szast.prast
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    3,356

    Domyślnie

    Uff, wyszłam jedynie na pocztę naszą powszednią (zamotana w chustę, a jakże, w dodatku nadać paczkę z chustą), a tu taka dyskusja Czytam uważnie każdy post i ogromnie mnie cieszy, że jest tyle różnych opinii. Dorzucę coś od siebie i napiszę że...

    Reportaż z zasady pokazuje jedynie wycinek (tu: chustowej) rzeczywistości. Takie jest prawo tego gatunku. Mnie zaintrygował właśnie ten wycinek.
    Reportaż jest oczywiście o Demonie, jak również i o Chustach (i tak, również o Chustach tkanych przez Didymosa) oraz Matkach, ale jednak, między wierszami albo bardzo wprost, również o chustonoszeniu. Ufam, że wielu z czytelników Polityki to wyłowi.

  13. #13
    Chustoholiczka Awatar morepig
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Birmingham/UK
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paskowka Zobacz posta
    Tu macie:

    https://picasaweb.google.com/1087841...CPH3z4OM-YmsYA#

    Morepig - przepraszam, ucięłam cię, ta fotka na 1 szt. to Marta
    luzik


    Cytat Zamieszczone przez kammik Zobacz posta
    A te pawie ecru, co to jakoby się "rozpierzchły w kilkadziesiąt sekund" to nie wiszą przypadkiem wciąż u didka?
    u mnie tez, heh. wcale mi się nie podobają

    Cytat Zamieszczone przez v Zobacz posta
    mart, mam kompletnie inne zdanie

    ile mozna o zaletach i technikach noszenia?
    to akademickie dyskusje doradcow, instrukcja obslugi
    o przytulaniu i bliskosci tony makulatury juz sa

    naprawde trudno cos w punkt dla ludzi z zewnatrz zrobic, jako osoba piszaca tyle wiem

    czulam, ze to ktos z wewnatrz pisal, bo jest z zarem i wiedza, jest portret wariatki, ale wariactwa, ktore wynika z pasji, z ognia

    jest impresja, wyjatkowo klarowna, sensowna i spojna

    uwielbiam czytac o rzeczach, ktorych nie robie.
    suchy o zaletach zorbingu to flaki z olejem, dzien z zycia albo kilku sturlan - to moze byc pasjonujace

    calkiem nowe spojrzenie, inny kat, niszowy watek - rewelacja, tak sie powinno pisac

    bez wyjasniania fascynacji, tylko o, to istnieje, posluchajcie o tym!

    a niezdecydowanych najbardziej to i tak pewnie zacheca fotografie

    nie zawsze trzeba propagowac idee - mozna sie tez nia zwyczajnie cieszyc, o!

    szast.prasta, dobra robota
    podpisuję się pod tym i innymi postami vuniaczka

    Cytat Zamieszczone przez agaja Zobacz posta
    tez sie zgadzam
    w dodatku przecietnej niezorientowanej osobie ow 4-latek sie moze wydac rozpieszczonym egzotycznym maminsynkiem, a to nie przyczynia sie do pozytywnego obrazu noszenia
    dokładnie! 90% spotkanych na ulicy osób stwierdzi że Czak się drze bo ja go zaraz wezmę na ręce i się przyzwyczaił. 5% ma to gdzies a tylko 5% postoi i popatrzy że za chwilę porozmawiamy, mimo ze on prawie nie mówi i ze przez to właśnie się drze.


    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    a może 4ro latkiem, który lubi się przytulić?? co nie jest takie powszechne wśród chłopców w tym wieku wiem, bo mam porównanie wśród kolegów owego 4ro latka. A że jest rozpieszczony to fakt - niech mu będzie
    nie o to Aga chodziło, musisz czasem wyjść i pogadać z 'ludzmi'- zobaczysz mur który tak długo już przebijasz- on nadal tam jest, sa kolejni rodzice karmiący ;na samolocik' i mówiący 'nie becz, chłopaki nie płaczą' ;/


    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    oczywiście, że nie. bo musi być coś co "chwyci", coś ciekawego. Matki Kolekcjonerki jako motto - dla mnie super
    mi bardziej chodzi o ogólny wydźwięk, który może powodować dośc powszechny objaw rysowania kółek na czole przy każdej napotkanej zamotanej mamie.
    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    raczej się nie zgodzę, bo czytelnicy Polityki IMO to sa ludzie, którzy myślą, a nie ci, którzy uogólniają i metki przypinają wszystkim raczej powinien zmusić do zastanowienia i wskazać kierunek jako taki. Wnioski każdy ma prawo wyciagać jakie chce. A potem ja i tak powiem wszystkim na warsztatach - jedno dziecko - jedna chusta

    tak jak Aga napisała- Polityka to nie Fakt, to raczej czytają ludzie z mózgiem

    Cytat Zamieszczone przez kammik Zobacz posta
    A jak jest artykuł o motocyklach, to zastanawiasz się, dlaczego nie wolą samochodem?

    edit: no i, oczywiście, zdanie: "zawsze zaczyna się od potrzeby bliskości" jest nieprawdziwe. Znajoma nosiła tylko dlatego i tylko wtedy, kiedy musiała iść psa odsikać.

    70% rodziców na konsultacjach/warsztatach nosi z powodów praktyczno-logistycznych, ideologia jesli w ogóle to wchodzi później. i uwierzcie mi, oni też kochają swoje dzieci


    idę czytać dalej bo doszłam tylko do 8 str

    pocketsfullofmemories.co.uk - Life & Kids Photography
    i na fb
    kolorowe śniadania - dopudelka i na fb

  14. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez morepig Zobacz posta

    70% rodziców na konsultacjach/warsztatach nosi z powodów praktyczno-logistycznych, ideologia jesli w ogóle to wchodzi później. i uwierzcie mi, oni też kochają swoje dzieci
    hehe, to prawda. Tylko jak ta ideologia już dojdzie, to często się zapomina, że na początku wcale jej nie było (mówię z doświadczenia). Ja zaczęłam nosić, bo jestem tu sama jak palec i jak mój drugi połów wrócił do pracy, to jakoś sobie musiałam tę kanapkę zrobić od czasu do czasu. A że młoda przez pierwsze 3 i pół miesiąca ssała 24 na dobę, to nie było letko.

    No ale jak już doszła ideologia, to bym zadziobała każdego, kto mi próbuje wytłumaczyć, że rozpieszczam.

  15. #15
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,873

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paskowka Zobacz posta
    Dziewczyny, ale to jest reportaż (chyba Marta popraw mnie jeśli sie mylę), a w reportażu chyba nie pisze sie rzeczy takiech "naukowych" czy też zachęcających rodziców. To jest opowieść o pewnej grupie - o nas, tzn. o tym forum.
    O małym procencie tego forum - bo ile z tych niecałych 3,8 tys. poluje na unikaty? i zdanie z artykułu:
    "tylko garstka Matek i Ojców idzie krok dalej".
    tekst bardzo mi się podoba - zachowam sobie na pamiątkę - bo w choć trochę czuję sie częścia tego chustoświrstwa
    Ale trudno nie zgodzic się z marushką - mnie zabrakło też jakby wprowadzenia (nie naukowego czy zachecajacego), ze to i wygoda i bliskość, ze nie tylko jaglanka (ktora od razu moze sie kojarzyc z eko- swirem, niekoniecznie w pozytywnym tego slowa znaczeniu).
    Ze latawica to wspaniały przyklad bezinteresownej pomocy, ale i czegoś wiecej - chcemy jak najlepiej dla swoich dzieci i szukamy, jakze niekonwencjonalnych, niepopularnych często rozwiązań - a przecież to tutaj powstała strona
    przytulmniemamo, to tutaj zbieramy w aukcjach pieniadze na rodzinny dom dziecka, czy dla Igorka (tu wstawic mozna wiele dzieciecych imion).

    Mnie ujął fragment o babci - wyjąc zza szczebli i przytulic!!!
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •