
Zamieszczone przez
mart
Marto, moim zdaniem szkoda, że jako chustomama zdecydowałaś się na taki a nie inny wydźwięk artykułu.
Jako taki jest on spójny, dla wielu z nas sentymentalny i ma sens - są wśród nas chustowariatki i kolekcjonerki, pokazanie "limitowanej" strony chustoświata ciekawe...
Gdyby chustonoszenie w Polsce było czymś tak powszechnym jak w Niemczech - zgoda - taki tekst jest świetną dziennikarską robotą i ma swój urok, lekkie pióro etc.
Ale nie jest.
W kraju, gdzie wciąż chusty w mniejszych miejscowościach są postrzegane jako dziwo a matki nazywane "cyganichami", efekt osiągnięty przez ten artykuł będzie niestety na niekorzyść noszenia jako takiego. Nieprzekonanych w żaden sposób nie zachęci, nie przybliży im tematu z żadnej strony a jedynie przylepi etykietkę ChustoMatkom.
Dobrze, że chociaż okładka cudna - oswoi trochę widok dziecka w chuście u masowego odbiorcy.