Dziewczyny czy zgodzicie się ze mną,że podstawową różnicą między nowymi,a starymi wzorami są kolory? w starych wzorach,aż kipi od kolorów,na każdej pieluszce jest tęcza barw,nowe wzory są zdecydowanie bardziej stonowane. Moim zdaniem,sukces jelonków czy łowickich tkwi właśnie w tych kolorach, w takiej cudnej pstrokaciźnie,wesołości. Dlaczego kameleony Nappime czy matrioszki Babyetty są tak pożądane i lubiane? bo mają dużo kolorów, a kobiety są wzrokowcami,ich dzieci dziećmi,a nie dorosłymi ludźmi,którzy potrzebują czarnego i białego do szczęscia.
Milovia na początku postawiła na intensywne kolory w dużej ilości i trafiła w 10, teraz chyba próbuje czegoś innego,trzymam kciuki,choć póki co to szału nie ma.