Dziewczyny....dziwne to dla mnie, że dla jednych właściciele firmy są mili, a dla innych nie....
Jasne, że jak się pul rozwarstwi to powinni pieluszkę reklamować, ale szczerze powiedziawszy nie przyszłoby mi do głowy reklamować pieluszkę, którą kupiłam na bazarku i nie mam paragonu. To tak jakbyście chciały reklamować buty, na które nie macie dowodu zakupu. Nie żądajcie cudów.....kupujemy używane pieluszki i to jest nasze ryzyko, że może się z nimi coś stać, bo nie wiemy, jak poprzedni właściciel je traktował, a wiemy, że nie wszyscy sprzedający są uczciwi. Nie raz kupiłam pieluszkę w idealnym stanie, która wyglądała.....no....jak coś do podłogi....taką kupiłam kiedyś pieluszkę właśnie Małe Me. Na szczęście nie przemaka, ale żeby ją reklamować...nie przyszło by mi do głowy, bo nie byłoby do końca ok. w takim przypadku każdy by reklamował pieluszki i firma nic by nie robiła, tylko wymieniała. Przecież są tacy, którzy na przykład traktują pieluchy pulowe gotowaniem lub 90 stopniami i dlaczego producent ma za to odpowiedać?




Odpowiedz z cytatem
