Mamy 2 pieluszki Małe me, jedną z mikropolarkiem drugą z coolmaxem, wzory łowickie. O tym, że są piękne pisać nie muszę, bo widać to gołym okiem. Natomiast muszę bardzo pochwalić nieprzemakalność pieluszek, mimo że używane z najzwyklejnym wkładem mikrofibrowym, dały radę 3 godziny i nic nie przeciekło. Pieluszka polarkowa rzeczywiście daje uczucie suchości, natomiast myślę, że coolmax będzie idealny na lato (a mamy przed sobą jeszcze wiele miesięcy pieluchowania). Na pupce prezentuje się ślicznie, mamy jeszcze sporo zapasu, a córka jest raczej pulpecikem. Polecamy!
A tak wygląda na mojej 5-miesięcznej Gosi
![]()



Odpowiedz z cytatem





