jestem bardzo zadowolona z otulacza małe me ktory niedawno nabylismy - mamy zwierzatka. podoba mi sie wykonanie od wewnetrznej strony gdzie material zakladka wykonczony jest mieciutkim polarkiem, ktory dotyka skory dziecka. poza tym sa odpowiednio szerokie i wklady/tetra/prefoldy nie falduja sie pomiedzy nozkami, pieknie sie ukladaja. materialy wysokiej jakosci, nie przemakaja. minimalnie powiekszaja pupe u nas - wyglada jakby nadmuchany worek . ale moze to ze wzgledu na to ze zapinamy w roz 2 bo maks ma gubiutki brzuszek a pupe bardziej plaska i stad ten efekt (?)




Odpowiedz z cytatem

Przez to MałeMe to u nas pieluszki dzienne z dużą dozą ostrożności... Nikomu tak się nie dzieje? Poradźcie coś może












