Od kilku dni mamy kieszonki Małe Me - są super. Pieluszka jest fajnie skrojona, cieniutka, ładnie leży na pupie. Coolmax nie daje 100% suchości jak mikropolar - przy mocno nasikanej pieluszce młoda ma troszkę mokro, ale i tak bez porównania mniej niż w bawełnie.

Wieeeeelkim plusem są wkładki mikrofibrowe - cienkie, ale chłonne, milusie w dotyku (choć może stwardnieją po wielu praniach, kto wie?), i schną dużo szybciej niż standardowa mikrofibra - co przy takiej skisłej pogodzie, jaka była w zeszłym tygodniu, jest bardzo cenne.

Dziękuję przy okazji Kasi za super podejście do klienta i dostawę pieluszek w formie osobistego dowozu do domu.