Cytat Zamieszczone przez MamaTymianka
Witam, ja też noszę się z zamiarem noszenia. Na razie prowizorycznie i oczywiscie tylko domowo motam Tymka (6 tyg.) w szlafrok, co wygląda jakby był w takiej kieszonce. Ma dość błogą minę, stąd mam nadzieje, że w chuście będzie mu dobrze.
Chętnie spotkam się w śródmieściu (mieszkamy na powiślu).
Chusty nie posiadam, ale z wyrywkowo, w "wolnym" czasie wyczytanych postów chyba zdecyduję się na elastyczną... tylko jaką? i czy będzie dobra na jesień? bo jak mały podrośnie, to pewnie zakupię tkaną (nie wiem, czy dobrze to wywnioskowałam..).

pozdrowienia
Mama Asia od Tymka Janka
Mieszkam koło pl. Trzech Krzyży, co prawda pracuję codziennie ale mogę jakiś poranny chusto-spacer zaproponować - np. koło pomnika sapera?. Elastyka nie mam, ale mam kilka wiązanek, expertka ze mnie żadna, ale kieszonkę w miarę poprawnie zamotam