Miałam przyjemność przetestowac chustę
Wpierw ja wyprałam co by straciła na twardości i wyprasowałam. Troche miększa się zrobiła ale jeszcze z kilka razy by musiała byc tak potraktowana do całkowitego zmiękczenia.
Strasznie sie gniecie - uplotłam z niej warkocza i po rozwinięciu wyglądała gorzej niż po praniu taka wymięta.

Co do nośności i dociągania - dociaga sie ładnie, ja na sobie wiazałam tylko lalę z racji mojego stanu. Mężowi kazałam sie zamotać no i on stwierdził że "może być" "fajna"

Jest cieńka ale nie tak jak te zwykłe chusty AlMelle. Fajnie by było jakby miała większe skosy.

Na pewno bym poleciła te chuste dla osob, które chcą tylko spróbować ponosić a nie chcą wydawać 200 zł na chustę.
Ja bym napewno ją kupiła, w porównaniu np z chustą Nandu wypada dużo lepiej.

W skali od 0-10 dałabym jej 7