Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36

Wątek: znacie kogoś, kto spróbował noszenia i nie pokochał?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar maryjey
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    316

    Domyślnie

    No przecież ci wszyscy co na Allegro sprzedają chustę "prawie nieużywaną, bo dziecko nie polubiło" to co?


  2. #2
    Chustomanka Awatar isia77
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    927

    Domyślnie

    znam, niestety, pożyczałam swoje chusty, zachęcałam. albo że dziecko nie polubiło, albo ze to niepotrzebne. ech.
    Karolina 20.11.2008; Aleksander 16.08.2011; Bartosz 21.05.2018.


  3. #3
    Chustomanka Awatar salao
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    1,210

    Domyślnie

    Znam, ale ani mnie to ziębi ani grzeje
    moje szczęścia: 21.12.2006, 22.11.2008

  4. #4
    Chusteryczka Awatar kamuszyca
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,343

    Domyślnie

    znam takich, co nie pokochali noszenia i nie noszą w ogóle i takich, co pokochali noszenie i noszą w wisiadle.

  5. #5
    Chustopróchno Awatar sakahet
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Spain :)
    Posty
    13,379

    Domyślnie

    znam- mój brat, kupował chustę na gwałt, bo była potrzebna "na już", po czym szybko stwierdził, że nie będzie nosił- zresztą za radą ortopedy
    (nie było przeciwwskazań zdrowotnych, tylko chustę to można od razu do śmietnika wyrzucić)

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    42

    Domyślnie

    wiecie...mi się chusty bardzo podobają...nawet ostatnio się przymierzałam do kółkowej....ale nie przemogłam się nigdy
    Za to od roku(jak młoda miała 6 miesięcy) nosimy się namiętnie w różnych nosidłach bardzo odpowiada mi sposób zakładania, wzornictwo - uwielbiam choć przyznam, że ja jednak wolę w niektórych sytuacjach MB
    Jednak to mała decyduje i zawsze, gdy szykujemy się na spacer taszczy w małej rączce tuli

  7. #7
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,757

    Domyślnie

    ja. Sprobowalam, nosilam, bardzo lubie ale nie moge powiedziec ze pokochalam. Kocham swoje dziecko, kocham je przytulac ale jesli nie chce isc do chusty - nie mam zalu. Idziemy na nogach i jestem tak samo szczesliwa jak wtedy kiedy jeszcze czasem pojdziemy w chuscie.
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  8. #8
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    ROD Pokój
    Posty
    2,107

    Domyślnie

    Znam i to sporo- w moim miasteczku prawie wszyscy się zachwycają, a mamę w chuście widziałam tylko raz.
    Ostatnio dobry znajomy mi powiedział, że nosili corkę do 3-go miesiąca, ale przestali, bo była za ciężka(chudzinka, może 10-ty centyl).

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •