i motać w każdych okolicznościach![]()
A ja jeszcze pozachwalam
Na wakacjach z nami był, parę dni pod rząd po 4 godziny na plecach nosił moje 11-12kilogramowe najmłodsze szczęście - kochane, REWELACJA! Ramiona nie odpadłyBardzo wygodnie nam było, coraz łatwiej się wiąże, i dużą zaletą teraz jest to, że nie jest specjalnie gruby
i nawet przy złej pogodzie da się go motać, bo się nie brudzi![]()
2 + 7 (2005-2018)
Potwierdzam: mota się sam, nawet kiepsko dociągnięty nosi świetnie a i na plaży służył Domisi jako kocyk i spała w niego wtulona bardzo zadowolonado tego jest bardzo kompaktowy i lekki i przewiewny więc nawet w upał się nada
![]()
Hani w ogóle nie czułamZa to Damiśka to już tak. Zwłaszcza ramiona moje odczuły.
Pocieszam się tym, że mój trzylatek tylko wtedy chce do chusty jak go nóżki bolą albo jest łobuz. Chusta mu służy wtedy do uspokojenia
I gniecie się bardziej niż len.