witaj
owocnego szukania
moj maz stwierdzil ze najlepszym nauczyielem jest pare godzin sam na sam z brzdacem i szmata lerzaca na kanapie...kiedy wrocilam on byl zamotany a dziecko spalo od tej pory motaja sie w kazde ustrojstwo, choc preferuja MT.
ostatnio nawet maz sam zaklada i zdejmuje dziecia z plecow.
wiec... nie zniechecaj sie