Jak dla mnie 5..............bo ja się po prostu zakochałam
Pouche dotarły we wtorek i to była miłość od pierwszego wejrzeniaPouch jest, śliczny z cudownie miłego matreiału. No, a jak włożyłam do niego Anie to dawno nie widziałam mojego dziecka tak "uhahanego"
Przyznam, że był dla nas trochę za duży, ale sobie z tym sprytnie poradziłam i nosiło mi się całkiem wygodnie
Później przyszedł czas na test out i znów 5teczka!!! Właśnie przez to, że za duży włozyłam go na kurtkę, Ania w kombinezonie i na pocztę
A wczoraj aż żal było się z nim rozstawać...
Już tęsknię.... i już szukam mojego poucha
![]()



..............bo ja się po prostu zakochałam
Pouch jest, śliczny z cudownie miłego matreiału. No, a jak włożyłam do niego Anie to dawno nie widziałam mojego dziecka tak "uhahanego"



Odpowiedz z cytatem