wizualnie baaaardzo mi się podobał, kolory, materiał wszystko super - ale maluch zupełnie niekołyskowy i odmówił takiej pozycji - a już widziałam oczami wyobraźni Lucky Baby w naszym microstosiku. No cóż może potestujemy jeszcze za jakiś czas jak Grześ będzie siedzący i stabilny.