Pokaż wyniki od 1 do 20 z 53

Wątek: pielucha na noc?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Truscaveczka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Podkarpacie
    Posty
    1,891

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez silver Zobacz posta
    o wazopresynie nie słyszałam nigdy- a to wiele wyjaśnia
    to dlatego ten poranny mocz jest taki ciemny, bo zagęszczony?
    Tak, właśnie dlatego. Zwykle wazopresyna zaczyna się wydzielać ok. 3 urodzin, ale u niektórych dzieci później lub wcześniej.
    Sarcasm helps keep you from telling people what you really think of them.
    Dziergam Pichcę Ględzę Tłumaczę

  2. #2
    Chustofanka Awatar app7
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    157

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Truscaveczka Zobacz posta
    Tak, właśnie dlatego. Zwykle wazopresyna zaczyna się wydzielać ok. 3 urodzin, ale u niektórych dzieci później lub wcześniej.
    A można jakies badania zrobic, zeby sie dowiedziec czy to problem wazopresyny jest?

  3. #3
    Chustomanka Awatar kiwka
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    956

    Domyślnie

    mój starszak też śpi z pieluchą - u nas w ogóle odpieluchowanie szło kiepsko, mieliśmy kilka podejść, w końcu zeszłego lata (miał 3 lata) się udało. w nocy nadal ma pieluchę, w sumie dla mojej i Maćka wygody i spokoju. próbowaliśmy odpieluchowania w nocy jakoś zimą, zarzuciłam dlatego że:
    -moje dziecko histerycznie reagowało na próby nocnego wybudzania, więc go nie budziłam na siku
    -codziennie rano był zlany po pachy i bynajmniej mu to nie przeszkadzało
    -nie nadążałam kupować podkładów jednorazowych coby materac nie przesiąkał
    -nie nadążałam suszyć pościeli a w tym czasie miałam jeszcze pościel do prania z przedszkola bo od września do grudnia sikał podczas leżakowania niemal codziennie
    -nie szło z nim w żaden sposób rozmawiać o tym co się stało/wydawało się że bawi go że się zsikał

    dojrzewam do tego żeby latem znowu spróbować ale nie wiem jeszcze czy to zrobię. będzie cieplej, pościel szybciej wyschnie, w przedszkolu już mam spokój, już nie sika, może jakoś pójdzie. generalnie, cieszcie się dziewczyny którym szybko i bezboleśnie udało sie odpieluchowanie, bo to nic fajnego
    Moje M&M'sy: Maciek (10.08.2007) i Michaś (16.03.2010)

    W Poznaniu też nosimy: Poznań "W chuście"



  4. #4
    Chusteryczka Awatar Truscaveczka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Podkarpacie
    Posty
    1,891

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez app7 Zobacz posta
    A można jakies badania zrobic, zeby sie dowiedziec czy to problem wazopresyny jest?
    Z tego co wiem, wystarczy zwykłe badanie moczu - można to rozpoznać po ciężarze właściwym pierwszego moczu po nocy.
    Sarcasm helps keep you from telling people what you really think of them.
    Dziergam Pichcę Ględzę Tłumaczę

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar erithacus
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Tczew
    Posty
    3,315

    Domyślnie

    Wazopresyna to jedno, ale duże znaczenie ma też ilość wypijanych przez dziecko napojów przed snem i w nocy.
    Zuza odpieluchowała się w nocy mając dokładnie 1,5 roku. Przez kilka następnych miesięcy zawsze była "wysiusiwana" około 23-24, kiedy sama szłam spać. Wtedy już od dawna nie piła nic w nocy, wieczorem jedynie cycek na dobranoc.
    Wysadzaliśmy w półśnie, kiedy zaczynała się kręcić i marudzić. Potem znów zasypiała spokojnie.

    U Franka widzę teraz podobne zachowanie w nocy. Tzn. przebudza się, kręci, marudzi, nie może ponownie zasnąć, dopóki go nie wysadzę i nie przewinę. Oczywiście jeszcze nie trzyma całą noc i popija sobie raz lub dwa, ale po wysiusianiu ewidentnie się uspokaja.






    Czasem mnie nie ma. Można mnie złapać na maila: [mój nick z forum] @ tlen.pl


  6. #6
    Chustomanka Awatar Luthien
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków/Wrocław
    Posty
    1,162

    Domyślnie

    Moja Jula ma ponad trzy lata, a dopiero teraz pojawiają się u niej pierwsze przebłyski budzenia się na siku w nocy.
    W dzień odpieluchowana zanim skończyła 2 lata, jak miała 2 i 3 mce to już nawet na podróż nie zakładałam pieluchy.
    Mieliśmy ze 2-3 miesiące takie, że zdjęłam jej (na własną jej prośbę) pieluchę w nocy. I co? I jak jej nie wysadziłam między 22 a 24, to było mokre łóżko - i nie wystarczył wodoodporny pokrowiec, bo pranie co 2-3 dni całej pościeli, z kołdrą włącznie, do przyjemnych nie należy.
    W dodatku ona się nie budzi po takim siuraniu, więc spała mokra do momentu, kiedy przyszłam sprawdzić, lub czasem do rana, jeśli siknęła później. No koszmar.
    A budzenie dziecka na sikanie też jej niczego nie uczy, bo zrzuca odpowiedzialność za jej pęcherz na rodziców, więc to też nie ma sensu.

    Więc wróciliśmy do pieluchy, zresztą za radą urologa dziecięcego. Na zagęszczanie moczu w nocy ma jeszcze czas - no i w ciagu ostatnich 2 miesięcy były ze 3-4 noce, kiedy się obudziła na siku. Po takiej pobudce śpi już w majteczkach, co jest dla niej największą pochwałą i nagrodą.

    W każdym razie - wyluzowałam z tymi pieluchami, w dzień się kontroluje dobrze, a w nocy sika bezwiednie, nie budząc się w ogóle. Ale mała jeszcze jest...
    Julia - 25.03.2008 i Kubuś - 02.11.2009
    "Tak, zorganizowane życie jest najlepsze dla dzieci. Szczególnie, jeśli mogą je sobie organizować same" - Pippi Langstrumpf

  7. #7
    Chustodinozaur Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    16,608

    Domyślnie

    no dobra to ja sie przyznam - Damian ma ponad 6 lat i nadal spi z pieluchą (tzn z majtkami treningowymi)
    nie trzyma moczu w nocy i nic nie jest w stanie go obudzić, nawet ja, a wysadzanie lejącego się 6 latka ważącego koło 30 kg to ponad moje siły.
    jak się zasika - śpi do rana mokry, po 2-3 takich mokrych drzemkach mamy zapalenie pęcherza, tak silne że pomaga tylko furagin.
    przebadany na wszystkie strony - fizjologicznie zdrowy - problem może leżeć w nadpobudliwości i dla odreagowania dnia - kamiennym śnie (Damian potrzebuje bardzo dużo snu, zdąża się ze śpi również w dzień)
    próbowaliśmy rożnych metod, nawet brzęczyka wybudzającego. wybudzał owszem nas - jego nie, jego nie budzi nawet potrząsanie, zimna woda na twarz i klepanie po buzi -no tak ma. i bardzo mi było przykro jak ktoś widział ze na noc zakłada pieluchę i słyszałam całą tyradę ze jak to ja mu pozwalam

    tym bardziej bolało ze jako dziecko tez miałam poważne problemy (do 9 lat - do czasu operacji, bo to akurat kwestia wady wrodzonej była) i tez ze mnie się śmiano i mamie dogadywano.
    Damian 07.01.2005
    Maciek 07.09.2009
    Tomek 17.04.2014

    J15.01.2013 [']

    1% Maciek
    https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572


    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






  8. #8
    Chustoguru Awatar Dagmara
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Warszawa Bielany
    Posty
    6,210

    Domyślnie

    Ilość pitych napojów przed snem nie ma znaczenia większego jeśli dziecko rzeczywiście nie ma już problemów z moczeniem nocnym i hormon zagęszczający mocz działa poprawnie. Prawda jest taka że jeśl nie działa to nic nie zrobisz wcześniej, może tylko założyć pieluchę, ewentualnie wysadzać, ale nasz urolog mówi że nie należy wysadzać, bo to takie oszukiwanie jest, a skoroorganizm gotowy ni jest to nie jest (oczywiście mówię o dzieciach). Kapi też dość szybko przestał sikać w nocy - koło 20 miesięcy - w dzień później koło 2lat i ja nie wiem co to zasikane prześcieradło, a przecież młody urodził się z wadą wrodzoną UM
    Konstanty 16.04.2014
    Lilianna 7.04.2010
    Kacper 29.07.2007


  9. #9
    Chustoholiczka Awatar erithacus
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Tczew
    Posty
    3,315

    Domyślnie

    Dagmara, z tego co kojarzę, jestes przeciwniczką EC i wczesnego wysadzania dziecka.
    A ja z doświadczenia wiem, że umożliwienie dziecku załatwienia się poza pieluchę skutkuje niechęcią do załatwiania się pod siebie. To nie jest żadne oszukiwanie, a wypracowanie pewnych nawyków. Więc moim zdaniem, jeśli będziemy dziecko wysadzać w nocy, to nauczy się ono, że powinno się samo wybudzić. Piszę oczywiście o dzieciach zdrowych i bez żadnych zaburzeń.


    Edit: Kinga Cherek pisze w swojej książce, że bezwiedne oddawanie moczu może być u dzieci objawem alergii.
    Ostatnio edytowane przez erithacus ; 19-05-2011 o 14:54






    Czasem mnie nie ma. Można mnie złapać na maila: [mój nick z forum] @ tlen.pl


  10. #10
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dagmara Zobacz posta
    Ilość pitych napojów przed snem nie ma znaczenia większego jeśli dziecko rzeczywiście nie ma już problemów z moczeniem nocnym i hormon zagęszczający mocz działa poprawnie. Prawda jest taka że jeśl nie działa to nic nie zrobisz wcześniej, może tylko założyć pieluchę, ewentualnie wysadzać, ale nasz urolog mówi że nie należy wysadzać, bo to takie oszukiwanie jest, a skoroorganizm gotowy ni jest to nie jest (oczywiście mówię o dzieciach). Kapi też dość szybko przestał sikać w nocy - koło 20 miesięcy - w dzień później koło 2lat i ja nie wiem co to zasikane prześcieradło, a przecież młody urodził się z wadą wrodzoną UM
    U Damiana ilość wypitych napoi nie ma znaczenia. Od dwóch tygodni nie ma pieluchy na noc i albo sam się budzi i woła "mama siku" albo śpi do rana. Ja jestem w lekkim szoku, że sam się budzi. Też uważam, że specjalne budzenie i wysadzania w nocy na przymus, bo być może do rana nie wytrzyma, jest bez sensu.
    Dumna jestem z mojego synka

    Uwaga: piszę np. mojego szkraba i moich obserwacji, nie generalizuję

    A rano zwykle jest tak, ze jak się obudzi to nie idzie od razu robić siku tylko po jakimś czasie.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  11. #11
    Chustopróchno Awatar Mamamaria
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Ostrowo
    Posty
    14,929

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez panthera Zobacz posta
    no dobra to ja sie przyznam - Damian ma ponad 6 lat i nadal spi z pieluchą (tzn z majtkami treningowymi)
    nie trzyma moczu w nocy i nic nie jest w stanie go obudzić, nawet ja, a wysadzanie lejącego się 6 latka ważącego koło 30 kg to ponad moje siły.
    jak się zasika - śpi do rana mokry, po 2-3 takich mokrych drzemkach mamy zapalenie pęcherza, tak silne że pomaga tylko furagin.
    przebadany na wszystkie strony - fizjologicznie zdrowy - problem może leżeć w nadpobudliwości i dla odreagowania dnia - kamiennym śnie (Damian potrzebuje bardzo dużo snu, zdąża się ze śpi również w dzień)
    próbowaliśmy rożnych metod, nawet brzęczyka wybudzającego. wybudzał owszem nas - jego nie, jego nie budzi nawet potrząsanie, zimna woda na twarz i klepanie po buzi -no tak ma. i bardzo mi było przykro jak ktoś widział ze na noc zakłada pieluchę i słyszałam całą tyradę ze jak to ja mu pozwalam

    tym bardziej bolało ze jako dziecko tez miałam poważne problemy (do 9 lat - do czasu operacji, bo to akurat kwestia wady wrodzonej była) i tez ze mnie się śmiano i mamie dogadywano.
    no to mamy podobny problem - było już tak, że Gabryś miał suche noce - 2 lata temu maź trafił do szpitala, było z nim bardzo źle (sepsa) i zaczęło się od początku. Zeszłoroczna wakacje były o.k., wrócił do przedszkola i znów problem.
    Fizjologicznie zdrowy. Z bardzo duża wrażliwością, a nawet nadwrażliwością. Z alergią i astma bardzo silną.

    Dla odmiany Nikodem nie sika tylko w nocy - w dzień nie przeszkadza mu pielucha, mokre majtki, potrafi taplac sie we własnych siśkach i z uśmiechem na ustach informuje, że trzeba pupę umyć bo "babach"

  12. #12
    Chustodinozaur Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    16,608

    Domyślnie

    wysadzanie nocne może ma sens jak sie dziecko wybudzi. jak robi to na śpiąco i rano nawet nie pamięta, to nie ma sensu.
    jeszcze jakby się budził bo ma mokro tez bym rozważyła bo może załapie, a tak nie widzę rozwiazania
    Damian 07.01.2005
    Maciek 07.09.2009
    Tomek 17.04.2014

    J15.01.2013 [']

    1% Maciek
    https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572


    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •