Cytat Zamieszczone przez fijonka Zobacz posta
kawiareczka mój nie biega więc nie wiem jak ubierać w dzień, ale nie wyobrażam sobie zapakować go w nocy w wełnę i pajaca, chyba by się ugotował. śpi w górze z krótkim/długim rękawem zależnie od pogody i wełnie, nic więcej. jak jest zimno to dołóż kocyk.

przy dziecku leżącym wystarczy w dzień sama formowanka, zwłaszcza przy chłopcach, bo przecież sikają 'do góry', więc najpier jest wilgotna pieluszka, dopiero potem to, na czym leży dziecko. ja zakładam wełnę tylko do spania czy chusty
No właśnie ja nie wyobrażam sobie nie założyć mu w nocy nic na nogi, jest zimno (póki co, nie mówię o upalnych nocach w środku lata). Ja nie jestem zmarzluchem a w nocyt owijam się kołdrą, mamy dość zimne mieszkanie. Kocykiem to sama się mogę przykryć, on się odkopuje i śpi praktycznie odkryty przez całą noc. Na razie nie mam jeszcze tego problemu bo nie mam mu co założyć na noc pod tego storchena wełnianego
Po domu biega w storchenach bez niczego-mają nogaweczki ale przy normalnej pieluszce marzną mu nóżki-udka, więc nosi cienkie spodenki. Zwłaszcza, że mamy bardzo zimne podłogi.