Taaa...
kiedy stawałam w kolejce do uszycia nosidła,
to nie miałam pojęcia, że los mi spłata niespodziankę
Chciałam początkowo hybrydę, bo przymierzałam TulliMy i o wiele lepiej mi się sprawdzała niż np. manduca, ale teraz już sama nie wiem...
W związku z ciążą i gabarytami syna będę zmuszona niedługo go przerzucić na plecy
i jakoś mi się widzi, że chyba szelki będą wygodniejsze niż wiązanie pasów.
Czy któraś z Was mogłaby wspomóc dobrą radą?
bo mam czas na decyzję do końca tygodnia![]()



Odpowiedz z cytatem