Pokaż wyniki od 1 do 20 z 91

Wątek: a ja tak mam, że....

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jadorota Zobacz posta
    Przyznaję się, że mam tak samo A co do trzeciego, to ja długo nie planowałam, nawet myśleliśmy z mężem o drastycznych środkach zapobiegawczych ciążom ewentuanym, aż tu BACH pewnego dnia zapragnęłam mieć znowu dziecko Poczułam się stara i niepotrzebna starszakom no i efektem jest moje trzecie Maleństwo. Nigdy nie mów nigdy Sorki za off topic
    hehe, ja nie mówię 'nigdy' zwłaszcza jeżeli chodzi o ciążę ale ja JUŻ jestem stara więc wystarczy, nie chcę w wieku 50 lat na wywiadówki chodzić


  2. #2
    Chustofanka Awatar kasia_B
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    243

    Domyślnie

    jak leżałam w szpitalu na badaniach, w sali była ze mną 43- letnia kobietka w pierwszej ciąży .... jak wychodziłam to ona właśnie jechała na porodówkę

  3. #3
    Chustofanka Awatar kasia_B
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    243

    Domyślnie

    A "stara" to pojęcie względne, bo od jakiego wieku jest się starym lepiej brzmi dojrzałym a wtedy pewnych rzeczy inaczej się doświadcza....O matko- ale mi się zebrało na filozofowanie

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    710

    Domyślnie

    pieluchoholizm heheh
    K. 2010 i A. 2012

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kasia_B Zobacz posta
    A "stara" to pojęcie względne, bo od jakiego wieku jest się starym lepiej brzmi dojrzałym a wtedy pewnych rzeczy inaczej się doświadcza....O matko- ale mi się zebrało na filozofowanie
    'Dojrzała' brzmi dla mnie bardziej staro niż 'stara' bo ja się mówi 'stara' to właśnie jak piszesz-tzn jaka? niewiadomo. A dojrzała to już wiadomo, że stara, hehe. To było dopiero filozoficzne, co? ja wolę być stara, niż dojrzała
    No cóż, jak ta pani będzie szła z dzieckiem do przedszkola to będą mówić, że 'babcia przyszła'. Sorry ale tak będzie. Jak urodziłam pierwszego syna, to moi rodzice mieli ok 55 lat i niektórzy brali ich za rodziców własnych wnuków


  6. #6
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    15,915

    Domyślnie

    No, mi się wydaje, że to się mocno teraz zmienia, zwłaszcza w dużych miastach. Moja mama rodziła mnie mając lat 29, mojego brata mając 36 lat - i rzeczywiście mieliśmy mamę w dojrzałym wieku. Ja urodziłam Jadwisię jako 28-latka i jestem wśród moich znajomych jedną z młodszych mam. I to raczej będzie tendencja rozowjowa, będzie przybywać mam, które rodzą pierwsze dziecko po 30. Nie wiem, czy to dobrze, ale nie widze, by miało być inaczej, wystarczy popatrzeć na Europę Zachodnią -tam rodzenie przez 30. jest rzadkością.

  7. #7
    Chustofanka Awatar kasia_B
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    243

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Anyczka Zobacz posta
    No, mi się wydaje, że to się mocno teraz zmienia, zwłaszcza w dużych miastach. Moja mama rodziła mnie mając lat 29, mojego brata mając 36 lat - i rzeczywiście mieliśmy mamę w dojrzałym wieku. Ja urodziłam Jadwisię jako 28-latka i jestem wśród moich znajomych jedną z młodszych mam. I to raczej będzie tendencja rozowjowa, będzie przybywać mam, które rodzą pierwsze dziecko po 30. Nie wiem, czy to dobrze, ale nie widze, by miało być inaczej, wystarczy popatrzeć na Europę Zachodnią -tam rodzenie przez 30. jest rzadkością.
    Właśnie, wszystko się zmienia. Jestem nauczycielką- pracowałam w przedszkolu i na palcach jednej ręki można było policzyć matki, które rodziły przed 30

  8. #8

    Domyślnie

    ja urodziłam pierwszego syna jak miałam 29 lat i żałuję, że nie poczyniłam tego wcześniej. No ale wcześniej nie było odpowiedniego kandydata na ojca... teraz mam 35 i rok temu urodziłam drugiego syna i teraz czuję się już trochę za stara na takie małe dziecko. Jestem bardziej zmęczona. Ale może to kwestia dziecka mały jest wulkanem energii i po całym dniu z nim czuję się jak po wyrębie lasu


  9. #9
    Chustofanka Awatar kasia_B
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    243

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kawiareczka Zobacz posta
    'Dojrzała' brzmi dla mnie bardziej staro niż 'stara' bo ja się mówi 'stara' to właśnie jak piszesz-tzn jaka? niewiadomo. A dojrzała to już wiadomo, że stara, hehe. To było dopiero filozoficzne, co? ja wolę być stara, niż dojrzała
    No cóż, jak ta pani będzie szła z dzieckiem do przedszkola to będą mówić, że 'babcia przyszła'. Sorry ale tak będzie. Jak urodziłam pierwszego syna, to moi rodzice mieli ok 55 lat i niektórzy brali ich za rodziców własnych wnuków
    Właściwie masz rację, w ten sposób o tym nie pomyślałam. Ja tam dla innych mogę być stara, ważne jak sama się z tym czuję

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •