jak na zamówienie przyszedł dzisiaj rachunek za wodę, za kwiecień. Zużycie identyczne jak w styczniu (tylko ten rachunek znalazłam) kiedy nie używałam wielo. Kwota co do grosza taka sama. Swoją droga strasznie dużo- 15m3 wody....137zł (w tym ścieki).
Co mnie bardziej zdziwiło, to to, że znalazłam rachunek na miesiąc przed urodzeniem małego i zużycie było prawie połowę mniejsze-8m3! aż się zastanawiam czy byliśmy wtedy w ogóle w domuale raczej tak, przecież miałam wielgaśny brzuch. Co jeszcze dziwniejesze na rachunku z 2009 takie samo zużycie jak teraz....jakieś tajemnice kryją moje liczniki
jak mąż wróci to musimy to rozwikłać
![]()
Ja na szczęście wodę mam z własnej studni i na razie za nią nie płacę, pozostaje tylko szambo- wyjdzie w praniu ile dołożymy do tego interesu. Dosłownie i w przenośni
![]()