Ha, ciekawam, czy ktoś już próbował takiej partyzantki?? Awaryjnie lub z premedytacją?
Do tej pory używaliśmy grzecznie cudnych kąpieluszek imse vimse, teraz szukam większego rozmiaru, grzebię na forumie i mi mignęło gdzieś zdanie/pytanie nie zgłebione do tej pory chyba: Co by było gdyby wpuścić malucha do basenu/morza etc w samym otulaczu PULowym?? Bo na chłopski rozum kąpieluszki na tej samej zasadzie zadziałają...
co myślicie??