Koniecznie muszę spróbowac z tym hamakiem!!!!![]()
Koniecznie muszę spróbowac z tym hamakiem!!!!![]()
Lipcowa Córka (2010) i Styczniowy Synek (2014)
Hamak to fajna sprawa - w zeszłym roku na wakacjach wiązałam między drzewami w szadzie rodziców, między drzewem a barierką tarasu u teściów, miedzy dwoma brzózkami jak byliśmy nad wodą, często wiążę w łóżeczku szczebelkowym, a ostatnio sprawdziło sie w pociągu (miedzy dwoma drabinkami) - tyle, ze nie do spania ale do zabawy. Obie dziewczyny się tam gnieździły.
Tak jak piszą dziewczyny najlepiej złozyć na pół i maksymalnie naciągmnąć krawędzie - pod ciężarem dziecka chusta osiądzie. Ja wiąże zwykły węzeł podwójny.
Mama Marty (12.03.2005) i Ewy (21.01.2010)
ja wiążę na balkonie jak mam lenia i nie chce mi sie isc na spacer, ale Ignas nie jest do konca zachwycony bo nic z niego nie widzi, za mały jeszcze jest. Musi być mocno zmęczony, zeby dac sie polozyc w nim spac.
Doceni facet jak z tego wyrośnie, bo ja to my strasznie zazdroszcze takiego bujania...
Wciąż jedyna księżniczka w męskim domu
Mąż,
Igi 22/02/2011,
Patryk 6/11/2016 i
dwa kocury
Całe szczęście, ze załapałam się, gdy Twoje zdjęcie sposoby na nieszczebelkowe łóżeczko było dostępne...
Zawdzięczamy Ci dziś wiele- i ja, i Syn przede wszystkim- ostatnie dwa dni usypianie było koszmarem- dziś w desperacji ostatecznej zawiązałam hamak i...!!!!
Dzięęęęęęęki!!!
Moja Niunia bardzo lubi hamaki, huśtawki. Hamak z chusty wiążę jej w łóżeczku, a ostatnio u teściów przytuliła się do mnie na hamaku i zasnęła![]()
Marysia16.09.2010, (*)2011,Ryś
2.09.2019, Helenka
7.05.2021