Cytat Zamieszczone przez solve Zobacz posta
Odważyłam się i zamotałam młodego na plecach.
Igor miał rączki na zewnątrz przez co za bardzo odchylał mi się do tyłu.
Chusta była w zasadzie dosyć mocno dociągnięta, jednak za nisko.
Doradźcie jaki plecak wiązać, żeby mały był bardziej okryty chustą.
A ja ponowię pytanie autorki wątku. Co to jest, że dziecko mi się odchyla,czuję to przez momentalne przeważenie, Ala często pokazuje w chuście jaka jest duża, czy jak ją coś zaciekawi, to się wychyla do tyłu, żeby zobaczyć i wtedy czuję taki przechył, wiem że nie powinno tak być. Wiążę plecak z krzyżem, jak to zrobić, żeby poziomy pas materiału był naprawdę wysoko pod ramionkami a nie zjeżdżał do pasa małej? Bo chyba on tutaj jest głównym winowajcą.