Był taki wątek?
Ja się dowiedziałam na dłuuugo przed pierwszą ciążą od koleżanki. Ona nieco zgłębiła temat, coś mi podszepnęła, a jak zaszłam w ciążę i miałam dużo czasu na wertowanie informacji poczytałam i kupiłam chustę jeszcze przed porodem.
Nigdy wcześniej nie widziałam nikogo noszącego, nikt nie podzielił się ze mną wrażeniami, a jednak intuicyjnie wiedziałam że to będzie dla mnie dobre. Nosiłam Kornelię przez 20 miesięcy dopóki nie pojawiły się powikłania drugiej ciąży. Idalia w chuście od 5 dnia życia...




Olik, autorka bloga
Odpowiedz z cytatem



















Nie czytałam o chustach, ale pragnęłam mieć wolne ręce (mieszkając na 3 piętrze bez windy). Jakoś namówiłam M na chustę.. kółkową, bo ta była tańsza niż wiązana
Jacuś 15/08/2012 