Witaj! A w czym nosisz? Żebyśmy wiedziały, ze to Ty
Wątek faktycznie zamarzłAle latem pewnie odtaje i znowu może się uda spotkać w większym gronie
![]()
Witaj! A w czym nosisz? Żebyśmy wiedziały, ze to Ty
Wątek faktycznie zamarzłAle latem pewnie odtaje i znowu może się uda spotkać w większym gronie
![]()
Co dwa lata przewrót świata
my - lipiec 2006, Zosia - luty 2008, Joasia - styczeń 2010, Aleksandra-Salamandra - marzec 2012, Synek-Krztynek Antoś - marzec 2014
"Hodowla młodych hobbitów wymaga wielkiej ilości paszy" J.R.R.T.
Ja paradoksalnie teraz częściej noszę niz latem,jak było ciepło preferowałam jednak wózek.
Noszę w wiązanej Nati "colorado" lub takiej żółtej w paseczki.... Ostatnio dostałam do testowania "egro - niby mei-tai" więc w nim nosiłam. Nosi też mąż w czerwonej Nati lub tym zielonym nosidle a on to się rzuca w oczy bo innego zachustowanego taty nie widziałam
Teraz na zimę chyba się przerzucę na MT i już mam zamówione tu na forum cieplutkie z futerkiem. Mam tez kółkową ale bez rewelacji i kieszonkę do znoszenia młodej po schodach z 4 piętra.
Trochę mam problem z odnalezieniem się na tym forum bo duuuuuże jest, jakoś mnie przerażało na początku alew końcu się zalogowałam w poszukiwaniu MT.
basinda, przerobisz, powoli przerobisz, ważne że watek koszalinski odkopałaś.
Dziewczyny, głupio mi ze tak znikłam zupełnie z horyzontu po ostatnim spotkaniu, i ani gratulacji dla martyalicji !!!!, ani żadnych spotkań ani nic, ale trochę miałam perypetii zawodowych i musiałam się ogarnąć.
Gratuluje więc serdecznie~jeszcze raz!
PS, jakieś zimowe plany spotkań są na horyzoncie?
Ja w tym tygodniu jestem otwarta na wszelakie propozycje, bo dostałam urlop przymusowy![]()
oj czas leci a wątek znika
Witaj, Basinda!
Diidiianna, dzięki.
No, a ja do Iwki w końcu nie dotarłamCzas, czas, czas... a raczej jego brak
![]()
B 2004. D 2008. M 2010. J 2012
moje fotografiehttps://www.facebook.com/Martasframes/
Miejsce w sieci https://martasframes.com/
no właśnie, martalicja, uszyłaś te pieluchy w końcu? Jakby co napownica czekaJa się wczoraj z mamuchap spotkałam. Na spacery parkowe raczej się nie piszemy, wychodzimy jeśli już, to o 17 do ogródka. Praca...
Co dwa lata przewrót świata
my - lipiec 2006, Zosia - luty 2008, Joasia - styczeń 2010, Aleksandra-Salamandra - marzec 2012, Synek-Krztynek Antoś - marzec 2014
"Hodowla młodych hobbitów wymaga wielkiej ilości paszy" J.R.R.T.
Ja z tego mojego kopydłowa się nie ruszam za bardzo, więc na mieście jestem nieuchwytna. Jedynie szybko na zakupy do jakiegoś kauflandu, bo mój ssak lubi często się przypiąć.
Teraz jestem chora (i Damek też) i coś mnie trafia w domu.
Iwka, pieluszek nie uszyłam jeszcze, i wiszą nade mną jak wyrzut sumieniaNie szyłam, bo najpierw chcę napy nabić, ot co
![]()
Ale takie zwykłe kieszonki na rzep- rozmiarowe- uszyłam ostatnio trzy. I trochę wkładek. Gdyby doba miała więcej godzin...
Teraz jak zaczął się Adwent wprowadzamy się w tematykę Świąt i robimy aniołki, ozdoby, kartki popołudniami, tak co 2gi dzień po troszku. W grudniu chyba już z pieluszkami nie poszaleję, ale w styczniu już pewnie tak. W każdym razie odezwę się, chyba, że finanse pozwolą, i fundnę sobie własną napownicęBo za co się nie chwytam, przychodzi myśl- o, i tu bym napkę nabiła
![]()
B 2004. D 2008. M 2010. J 2012
moje fotografiehttps://www.facebook.com/Martasframes/
Miejsce w sieci https://martasframes.com/