Ale przynajmniej zrobiłaś sobie wycieczkę turystyczno-krajoznawczą
no przepraszam...
No nie wiem, czy wszystko tanio, ja tam głównie po kiełki chodzę, no i kaszki tam kupowałam, jak jeszcze Zosia jadła błyskawiczne. Polecam, fajne są, bezcukrowe, może mniej wartościowe niż normalnie gotowane, bo coś tam sie na pewno przy procesie obróbki traci, ale na pewno lepsze niż bobovita i nestle.
O, takie:
![]()




Odpowiedz z cytatem