my jesteśmy zwarci i gotowi. co dzień i tak w parku jesteśmy, więc którykolwiek dzień będzie nam pasował. tyle, że my straszne śpiochy jesteśmy i bardzo prosiłabym o ludzką godzinę spotkania - jakieś południe byłoby ok.
my jesteśmy zwarci i gotowi. co dzień i tak w parku jesteśmy, więc którykolwiek dzień będzie nam pasował. tyle, że my straszne śpiochy jesteśmy i bardzo prosiłabym o ludzką godzinę spotkania - jakieś południe byłoby ok.
Ooo, perłę bym pomacała chętnieJa mogę odwdzięczyć się macaniem Katji.
Iwka, dziękuję, bardzo dobrze się czuję. Już na naszym poprzednim spotkaniu czułam, że jestem w ciąży (tzn byłam już) a właściwie bardzo na to liczyłam i bałam się, że sobie wmawiam tylko![]()
Gouraanga, mi godzina obojętna zupełnieNo chyba, że w pon i śr, bo muszę wrócić na 16 do domu. Ale południe jest OK.
B 2004. D 2008. M 2010. J 2012
moje fotografiehttps://www.facebook.com/Martasframes/
Miejsce w sieci https://martasframes.com/
I co spotkałyście się jakoś? Bo ja na cały etaty wróciłam i prawdę mówiąc to popołudnia częściej na chacie spędzamy. Ale może jakoś w okolicy nowego roku, bo na święta wyjeżdżamy prawdopodobnie (chyba że nam samochód zamarznie i nie ruszy (chyba bym nawet chciała).
Martaalicja GRATULACJE! Ach dziewczyny fajnie macie
Aaaa i chyba mamuchep widziałam w Forumale się śpieszyłam i nerwowo z mężem i dopiero w samochodzie dotarło do mnie, kto stał przy schodach ruchomych z parkingu na górę
![]()
reaktywuję wątek
dziewczyny powoli robi się cieplutko, więc może jakiś spacerek po parku? Niech wszyscy widzą, że dalej nosimy w swoich szmatkach
i druga sprawa
prawdopodobnie w mają będą u nas warsztaty chustowe. Nie mam jeszcze szczegółów, bo wszystko jest jeszcze na etapie załatwiania, ale póki co jesteśmy na dobrej drodze.
i tu moje pytanie
czy byłyby chętne duszyczki na takie warsztaty?
bo ja bardzo chętna, może w końcu nauczę się wiązać plecak![]()
Co dwa lata przewrót świata
my - lipiec 2006, Zosia - luty 2008, Joasia - styczeń 2010, Aleksandra-Salamandra - marzec 2012, Synek-Krztynek Antoś - marzec 2014
"Hodowla młodych hobbitów wymaga wielkiej ilości paszy" J.R.R.T.
Zawsze można jakieś koleżanki ściągnąć. Ja mogę zrobić reklamę w szkołach rodzenia, mam zaprzyjaźnione położne w obu.
A spotkanie w parku jak najbardziej, już tam chodzimy odkąd jest ciepło.
Co dwa lata przewrót świata
my - lipiec 2006, Zosia - luty 2008, Joasia - styczeń 2010, Aleksandra-Salamandra - marzec 2012, Synek-Krztynek Antoś - marzec 2014
"Hodowla młodych hobbitów wymaga wielkiej ilości paszy" J.R.R.T.