Ja nie mam kółkowej, ale chętna na spotkanie jestem jak najbardziej.
Np. w tym tygodniu prawie codziennie do południa, oprócz środy.
W przyszłym, chyba też, może nawet i lepiej, bo mąż mógłby mnie zawieźć przed pracą.
Z tym, że ja przyjdę raczej z chustą pod pachą, i z dzieckiem w wózku (jak się da włożyć...)![]()
Macie coś nowego do pomacania?
To czekamy na więcej chętnych![]()






Odpowiedz z cytatem


).





