Oj działo się tam działo- zdjęcia świetne, teraz jeszcze bardziej żałuję, że nie doczytałam o spotkaniu... Drugie dziecko chciałabym też w chuście nosić. Mąż zrobił mi prezent ii kupił chustę tkaną Nati 4,7 m dł. Mam nadzieję, że będzie dobra. A swoją drogą co radzicie- jaką długość (w zasadzie przed ciążą należałam do szczupłych osób, mąż też jest szczupły). Chciałam jeszcze kieszonkę, ale gdzieś tu na forum wyczytałam, że lepsza chusta kółkowa. Pamiętam, że dziewczyny na pokazie w szkole rodzenia pokazywały taką chustę- ale tego tyle było, że w zasadzie bardziej zwróciłam uwagę na tkane. Czy w kółkową chustę można Maleństwo tak samo układać jak w kieszonce i czy tu też trzeba patrzeć na rozmiary? A macie jakieś ulubione firmy?
I jeszcze mam pytanie odnośnie pieluch (podoba nam się ta opcja) tylko, że nie wiem jak ugryźć temat...Co radzicie na pierwszy rzut?