A ja cały czas zapominam się Was, Mamuśki zapytać w temacie pieluszek wielo.
Mam formowanki bawełniane i frotte i po praniu są, nie ma co ukrywać, sztywne! I jak tu maluszkowi założyć taką tekturę prawie? Zastanawiam się czy prasujecie? Bo ja to bez prasowania nie wyobrażam sobie założyć Dzidziulowi na pupę...
No i jeszcze jedno pytanie do Mamusiek chłopców - chcemy też popróbować pieluszki tetrowe, flanelowe - które składanie sprawdziło się Wam przy chłopaczkach? Wiadomo, siusiają oni troszku inaczej niż dziołchy
aaaa i jeszcze - jakie myjki sprawdziły się Wam przy maluszkach? Bo jeszcze tego nie mamy i zastanawiam się czy kupować cosik szczególnego czy może po prostu pociąć pieluchę flanelową i z niej uszyć myjki do pupci?