Dziękuję Basinda za szybką odpowiedź.Piorę ją właśnie z dziecięcymi ubrankami w podobnych kolorach, także pralka nie jest pusta. I wyprasuję tak jak radzisz - na wilgotno.
Dziękuję Basinda za szybką odpowiedź.Piorę ją właśnie z dziecięcymi ubrankami w podobnych kolorach, także pralka nie jest pusta. I wyprasuję tak jak radzisz - na wilgotno.
Dziękuję również mamuchap - czyli dobrze nastawiłam 40 stopni, a moja pralka wiruje na 600 obrotów, także widzę, że nie muszę się martwić.Przy okazji dziękuję bardzo za odsprzedanie swojej chusty.
![]()
Przeczytałam właśnie artykuł w Mieście. Tyle siedziała ta dziewczyna i zapisywała a niewiele zrozumiała i o chustach i o pieluchach jak widać. Że to nie jest moda z Afryki to wiadomo. Moja teściowa mówi, że już dawno kobiety zawijały dzieci w coś podobnego do tych chust i szły w pole. Nikt się ich przecież nie pytał czy mają co zrobić z dziećmi, a robotę trzeba było wykonać.
Jak dla mnie artykuł zawierał w sobie właściwie sporo ważnych informacji: że bliskośc, że nie przodem itd. Kilka nieścisłości to pikuś![]()
B 2004. D 2008. M 2010. J 2012
moje fotografiehttps://www.facebook.com/Martasframes/
Miejsce w sieci https://martasframes.com/
No tak. Ważne, że w ogóle ten temat pojawił się w mediach.![]()
fajnie, że napisali, fajnie , że dużo, ale mi się ten tekst nie podoba...
fakt, napisała, że nie przodem, ale uzasadnienie trochę do bani.
no nie najwyższe to loty.
ale nie czepiam się już, dobrze, że idea się szerzy.
No właśnie ważne że duże zdjęcie i że pozytywnie napisane.
Na początku duuużo mi się w tym tekście nie podobało no ale tez sie już nie czepiam no bo ja z ta panią nie gadałam, nie wiem co kto jej mówił, czego nie zrozumiała, co przeoczyła a co przekręciła itp.
No może tylko to że dziecko zasypia "zawieszone w chuście" to koszmar jakiś.
mamuchap a Ty mówiłaś tej pani że problem z napięciem mięśniowym lub dysplazja bioderek są przeciwskazaniem, czy sama gdzieś to wyszukała? Bo jest wręcz odwrotnie.
Basia mama 5 małych Trolli![]()
Doradca Noszenia ClauWi, Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala
No właśnie, ja też przeczytałam artykuł. Fajnie, że duży i wogóle, ale Pani ma problem ze zrozumieniem tematu, że tak brzydko i ostro powiem![]()
Mogła się Ciebie Mamuchap podpytać zanim oddała artykuł do druku, bo przecież nawet maila do Ciebie ma
Wiesz mamuchap czemu tak piszę, bo wiem jak moi rodzicie i babcia (choć to nie wyrocznia) czytają te artykuły, bardzo poważnie i z wielkim przejęciem, bo to "nasza lokalna gazeta, która najlepiej powie nam o świecie... itp" I wiem, że oni podchodzą śmiertelnie poważnie, dlatego jak przeczytałam i widzę tyle nieścisłości, to mnie troszku rusza
Najbardziej podoba mi się jedno określenie: "...mamy, które stosują chustowanie...", tak samo jak stosowanie kremu na odparzenia hihi
Ostatnio edytowane przez moniska ; 18-02-2011 o 17:02 Powód: przeczytałam co napisała mamuchap