reaktywuję wątek

dziewczyny powoli robi się cieplutko, więc może jakiś spacerek po parku? Niech wszyscy widzą, że dalej nosimy w swoich szmatkach

i druga sprawa
prawdopodobnie w mają będą u nas warsztaty chustowe. Nie mam jeszcze szczegółów, bo wszystko jest jeszcze na etapie załatwiania, ale póki co jesteśmy na dobrej drodze.

i tu moje pytanie
czy byłyby chętne duszyczki na takie warsztaty?

bo ja bardzo chętna, może w końcu nauczę się wiązać plecak