No to pokontynuuję ten OT
No jeszcze ew. limity girasola, mają tu wzięcie.
A Hopki nie za bardzo, a podobnie jak Storcze, to porządna marka i dobra inwestycja w kawał nośnej szmaty (szczególnie Hopki zwykłe), za nie aż tak ogromne pieniądze jak limitowane Natki i Didki. Ale do tej "mądrości", że nie ma jak to porządna bawełniana chusta, doszłam dopiero teraz po wielu zakupach i testach![]()








Odpowiedz z cytatem